Posty

Moje pierwsze Rainbow High!

Obraz
 Witajcie, w dzisiejszym wpisie przedstawiam Wam mój najnowszy nabytek- trio lalek Rainbow High.  Same RH są już na rynku dłuższą chwilę, tylko ja nie byłam do końca pewna czy chcę zaczynać kolekcjonowanie nowej serii. Czy na pewno chcę je mieć? Czy będą pasować do reszty moich lalek? Czy mam na nie miejsce? Te pytania nie dawały mi spokoju i w rezultacie dzielnie opierałam się tym ślicznotkom. Wielokrotnie wybierałam lalkę, która miała być tą pierwszą, ale nie. Powstrzymywałam się przed zakupem. Aż do dziś. Dziś kupiłam te oto RH i muszę przyznać, że lalki mają wiele uroku i rozumiem dlaczego tak zachwycają dzieci i dorosłych kolekcjonerów. Moja RH trafiły do mnie używane, bez wielu dodatków, nawet wahałam się czy je kupić, ale decyzja zapadła i nie pozostało mi nic tylko doprowadzić je do względnego ładu. Oto one: Poppy, Ruby i Violet :-) Pozdrawiam serdecznie! Wioletta

OMG- stan na dziś ...

Obraz
 Witajcie, w dzisiejszym wpisie chciałabym pochwalić się moją mini kolekcją lalek LOL OMG. Moje zainteresowanie tymi lalkami zaczęło się od Uptown Girl. Kupiłam ją z ciekawości, chciałam zobaczyć czy przypadnie mi do gustu.  Sama Uptown Girl nie do końca mnie urzekła, ale jej koleżanki już tak. Mój zbiór nie jest ogromny, nie jestem kompletystką, nie muszę mieć wszystkich OMG, które pojawiły się na rynku. Nie zmienia to faktu, że dość sporo ich jednak mam.  Czy LOL OMG zostaną w mojej gablocie na wieki? Czy zagrożą pozycji Poppy Parker czy Blythe? Raczej nie, ale póki co cieszą moje oczy i nie planuję rozstania. Oto moje LOLe :-) Busy BB- bardzo podoba mi się jej kolorystyka i styl. Ten jeans ... Camp Cutie-bardzo niedoceniona przez dzieci i kolekcjonerów, ale mnie podoba się jej styl. Jest dość prosty, nie ma wielu "bajerów", ale moim zdaniem lalka jest urocza. Miss Independent-bardzo lubię jej gamę kolorystyczną i te szorty! Alt Grrrl-jedna z moich ulubienic :-) Na początku

Pierwsza!

Obraz
 Witajcie, dziś chcę się z Wami podzielić moją najnowszą lalkową słabością, są nią lalki LOL OMG.  Ta skłonność nie powinna mnie zupełnie dziwić, jestem w końcu wielbicielką Blythe, z całą ich komiksową urodą opartą na całkowitym braku proporcji i umiaru.  Kiedy dwa lata temu OMG pojawiły się na rynku, zarówno dzieci jak i część kolekcjonerów dosłownie oszalała na punkcie tych lalek. Piszę "część kolekcjonerów", ponieważ  nie wszystkim przypadły one do gustu.  Co do mnie, na początku opierałam się, postanowiłam upewnić się, naprawdę chcę mieć takie lalki u siebie. Zwłaszcza, że dopiero co zmniejszyłam moją kolekcję.  Czas mijał, a ja poprzestawałam na oglądaniu filmików na Youtube i oglądaniu zdjęć. Zmiana zaszła dopiero kiedy udało mi się kupić jedną używaną. Była to Uptown Girl. Kupiłam ją bez wielu dodatków, ale byłam bardzo ciekawa jak ta lalka będzie mi się podobać. Wiele słyszałam o OMG z ust innych kolekcjonerów. Chciałem sprawdzić jak wypadnie pod względem jakości i c