Kolorowe, skrzydlate mikrusy!
Nie mam ostatnio czasu na przyzwoite sesje moich lalek, kiedy kończę pracę, jest już na tyle ciemno, że mogę zrobić im tylko kilka byle jakich zdjęć na balkonie i do widzenia. :-) Dziś pokażę Wam taką właśnie sesję moich nowych Equestria Girls The Dazzlings. Lalunie to Sonata Dusk i Aria Blaze (tak w każdym razie informuje pudełko). Pomysł nabycia tych lalek wpadł mi do głowy wczoraj, w sklepie o którym Wam pisałam. Był to zakup spontaniczny, do sklepu udałam się w nadziei na EAH. :-)