Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pieguska i Panna Kłak!

Witajcie, dziś proponuję Wam obejrzenie sesji moich 2 dziewczynek. Na pierwszy ogień idzie moja najnowsza Dal. :-) Otrzymała nowe jeansowe spodenki i, jak sami rozumiecie, musiała się pokazać. ;-)
Najnowsze posty

Wesołych Świąt!

Witajcie,  podczas gorączki przedświątecznych przygotowań zrobiłam sobie małą przerwę na sesję zdjęciową moich żywiczek.  Bisou z firmy Fairyland już przedstawiałam, ale dla Ante będzie to debiut.  Przyjechała kilka dni temu i zawojowała nas absolutnie. Niby taki maluszek, a ma tak wiele lalkowego uroku. Już postanowiłam sprowadzić jej koleżankę w pasującej skali. :-)

Nowa i wielkogłowe!

Witajcie, chciałabym dziś przypomnieć moje wielkogłowe lalunie. Nie są to ślicznotki z głowami równie wielkimi jak łepetyny Blythe, ale nikt nie zaprzeczy, że ich główki do małych nie należą. Oto one: Dal, Dal i Byul. Pretekstem do sesji może być fakt, że dwie z nich wskoczyły w nowy zestaw ciuszków.

Emma czyli French Trench!

Witajcie, moja "rodzinka" lalek Blythe powiększyła się niedawno o nową dziewczynę. Lalka ta to French Trench, u mnie zwana Emmą. Imię otrzymała po bohaterce książki Jane Austen, bardzo lubię tę powieść. :-) Emma przyjechała do mnie z Hiszpanii, od kolekcjonerki od które kupiłam wcześniej Stellę (I Love You It's True). French Trench pojawiła się na rynku w 2004 roku i jest to model SBL.

Pierwsza wyprawa Stelli!

Witajcie,  dziś, korzystając z pięknej pogody, moja Stella wybrała się z nami na spacer do parku. Oto mała relacja z tej eskapady. :-)

A jednak!

Witajcie,  mam ostatnio szczęście do lalek których nie szukam, a które kiedyś były były na mojej liście tych upragnionych. Nie mówię tutaj o tych super drogich, na zamówienie, itd. Mam na myśli lalki, które były już wyprzedane w momencie kiedy zaczęłam moją zabawę w zbieractwo. :-) Jedną z nich była Liv. 

Jacob!

Witajcie po małej przerwie, Jak już wiele razy pisałam, miałam zrezygnować ze zbierania produktów Mattel. Miałam. Sprzedałam co się dało... i już kupiłam coś nowego. Nie potrafiłam sobie odmówić. Mam słabą głowę jeśli chodzi o lalki. ;-)