Przejdź do głównej zawartości

Posty

Zmiana stylu!

Witajcie, mamy dziś sobotę, piękną pogodę,... a ja wróciłam z roboty zła jak osa. Co zrobić, pewnych rzeczy nie da się zmienić, trzeba odwrócić się do nich plecami i żyć dalej. Na szczęście zawsze do dyspozycji mamy lalki, których uroda pomaga ukoić takie smutki. Dziś prezentuję moją City Shine w kreacji pożyczonej od Kyori Sato Fierce Subject.  Barbie wygląda w niej szałowo, lepiej niż w oryginalnym stroju. :-)

Najnowsze posty

Urocza PukiFee Mio!

Witajcie,  po chwili nieobecności wracam do blogowania z laleczką, która mieszka z nami już od kilku tygodni. Jest nią legitka PukiFee Mio firmy FairyLand.  Ta malutka laleczka trafiła do mnie od znajomej z Facebooka i od razu skradła moje serce :-)

Nieoczywista uroda księzniczek!

Witajcie, w dzisiejszym wpisie chciałabym przypomnieć Wam lalki, które po sukcesie filmu Frozen wyszły z zakładów Mattel i zagościły pod wieloma strzechami. Tak, Elsa i Anna... w filmie urocze siostry, w mattelowskim realu pannice o nieco owadziej, nieoczywistej urodzie. :-) Nie zmienia to faktu, że obie lalki są bardzo popularne wśród małych księżniczek. Wśród niektórych dużych też. :-)

Booska Sooki!

Witajcie,  wracam do blogowania z nową ślicznotką. W ostatnich tygodniach w moim zbiorze nastąpiły dość spore zmiany. Kilka lalek wyjechało do nowych domów, kilka innych zawitało w moje progi.  Dziś przedstawiam jedną z nowoprzybyłych- Dynamitkę Sooki z serii Electro Pop. :-)

Pieguska i Panna Kłak!

Witajcie, dziś proponuję Wam obejrzenie sesji moich 2 dziewczynek. Na pierwszy ogień idzie moja najnowsza Dal. :-) Otrzymała nowe jeansowe spodenki i, jak sami rozumiecie, musiała się pokazać. ;-)

Wesołych Świąt!

Witajcie,  podczas gorączki przedświątecznych przygotowań zrobiłam sobie małą przerwę na sesję zdjęciową moich żywiczek.  Bisou z firmy Fairyland już przedstawiałam, ale dla Ante będzie to debiut.  Przyjechała kilka dni temu i zawojowała nas absolutnie. Niby taki maluszek, a ma tak wiele lalkowego uroku. Już postanowiłam sprowadzić jej koleżankę w pasującej skali. :-)

Nowa i wielkogłowe!

Witajcie, chciałabym dziś przypomnieć moje wielkogłowe lalunie. Nie są to ślicznotki z głowami równie wielkimi jak łepetyny Blythe, ale nikt nie zaprzeczy, że ich główki do małych nie należą. Oto one: Dal, Dal i Byul. Pretekstem do sesji może być fakt, że dwie z nich wskoczyły w nowy zestaw ciuszków.