Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2016

Lalkowanie w Gadce Szmatce!

Witajcie, w moim zbiorku chwilowo panuje spokój i cisza, ale mam dla Was kilka zdjęć ślicznych lalek, które, w lwiej większości, nie należą do mnie.  Miałam okazję zobaczyć je na spotkaniu lalkowym zorganizowanym przez grupę Lalkowiczów z Warszawy. Kiedy patrzę na zdjęcia, które zrobiłam, stwierdzam, że nie uwieczniłam wielu super lalek.  Cóż, może następnym razem pójdzie mi lepiej. ;-)
Co by nie mówić, wszystkie lalki obecne na spotkaniu były piękne, nie sposób było wybrać najbardziej zachwycającą.

Brawo Pani Klaudia, czyli jak odzyskałam wiarę w ludzi!

Witajcie, o tym, że ludzie są różni wiemy wszyscy. Jedni zasługują na zaufanie, inni nie.  Ja długo trafiałam na tych pierwszych, ale nic nie trwa wiecznie.  Żebym nie była zbyt zadowolona z życia, zostałam zrobiona przez jedną Panią z olx'a w przysłowiowego konia. Zapłaciłam za zabawkę i otrzymałam... nic. Moje próby nawiązania kontaktu spełzły na niczym. Pani miałam moje pieniądze i była pewnie zadowolona. Ja, jak się domyślacie, niezbyt.  Co było robić? Jechać do innego miasta i dochodzić swego... Mogłam, ale uznałam, że skórka nie była warta wyprawki.  Zarzuciłam natomiast zakupy na olx. No bo jak znów uwierzyć, kiedy ktoś celowo wyłudził od Was pieniądze? Do czasu... Pewnego dnia, zobaczyłam ogłoszenie, które mnie zainteresowało. Chodziło o Kena, który wpadł mi w oko. Napisałam wiadomość. Był dostępny. Postanowiłam zaryzykować i przelałam zapłatę.  I co? I przyjechał, w stanie dokładnie takim jak na zdjęciach w ogłoszeniu. :-) Tego mi było trzeba!

Czyste Szaleństwo czyli Evangeliny nigdy dość!

Witajcie, moja nowa lalka przyjechała do mnie nadspodziewanie szybko.  Na Poppy czekałam prawie 2 tygodnie, a na Evangeline tylko 4 dni. Spieszyło jej się do nas.  A może tylko do pozostałych koleżanek z tej zacnej serii?  Nie wiem, ale faktem jest, że czekanie nie było tym razem nieznośne, a lalunia jest już u mnie. :-)  Panie i Panowie, przedstawiam Evangeline Ghastly Sheer Madness z 2016r.

Ken Life in the Dreamhouse!

Witajcie, poszczęściło mi się ostatnio. Trafiła mi się lalka, na którą nie liczyłam. Miałam już Kilku Kenów Fash, ale Kena z serii Dreamhouse nigdy. Nie sądziłam, że to się zmieni. A tutaj, ni z tego ni z owego bęc i jest. Cena przyzwoita, jakość super. Wzięłam i popędziłam dalej w podskokach. :-) Chłoptaś przeszedł małe spa i pranie odzieży i już jest śliczny. :-) Jeśli lubicie lalki z tej serii-patrzcie i podziwiajcie!

Susie du Jardin?!

Witajcie, postanowiłam dziś poeksperymentować nieco z ciuszkami dla Pullip. Idealną modelką okazała się Susie. Z taką buźką we wszystkim jej ładnie, a jej delikatna uroda pasuje do takiego romantycznego image'u. :-)  Modelka: Susie Electro Pop Strój: Pullip Alice du Jardin