Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016

Rozważania ze skrzynką w tle!

Witajcie, pamiętacie co pisałam ostatnio o Barbie i jej podobnych? Że z nimi koniec itp.?  Cóż, nie udało się. :-) Wyprzedałam Baśki, Keny, Krissy ... i bardzo szybko zatęskniłam za tym plastikiem. Była potrzeba, znalazł się i sposób. Najpierw kupiłam jedną, potem drugą, a ostatnio i trzecią. Dopiero teraz jestem zadowolona. :-) Nowa lokatorka jest lalką niezwykłą, bo wielogłową. Tym lepiej. Co sześć nowych głów to nie jedna. ;-)

Lato!

Witajcie w ten okropnie upalny dzień! Miałam ostatnio straszne urwanie głowy w robocie i nie zdołałam wygospodarować zbyt wiele czasu dla lalek. Oczywiście zaglądam na Wasze blogi, ale mój trochę poszedł w odstawkę. Zastanawiam się też co dalej z moim hobby. Nie kupiłam ostatnio żadnej nowej lalki. Wiele lalek mi się podoba, ale nie na tyle żeby wydać na nie pieniążki. Zwłaszcza, że te, które mnie "kręcą" są dość drogie, niestety. :-( Wiecie, boję się, że kupię i nie będę zachwycona.  Zanim zdecyduję co dalej, postanowiłam dziś ponownie zaprosić do sesji moje jedyne artykułowane Mattelki.

Kyori w nowej odsłonie!

Witajcie! Moja Kyori Sato zmieniła styl.  Nie jest już elegantką w kostiumie, ani ostrą laską w skórze. Teraz jest dziewczyną w jeansie. :-)
Modelka: Kyori Sato
Strój i buty: Mattel

Monchhichi- 8 razy tak!

Witajcie! Wypuściłam się dziś na polowania na lalki. Skutecznie? Oczywiście, nie. Ostatnio u nas lalkowa posucha. Gdzie te czasy kiedy można było wybierać i przebierać. Teraz jest wielkie nic. Ale co tam. Trafiła mi się starutka małpka Monchhichi.  Przygarnęłam ją oczywiście. Mam dla tych małpiszonów wiele sympatii. Dlaczego miałabym poprzestać na siódemce, skoro mogłam dokupić im / sobie ósmą? ;-)

Wstydź się Mattelu!

Witajcie!  Naszła mnie dziś ochota na nową Barbie z serii Style.  Trafiła się okazja i lalka znalazła się w moim posiadaniu. Co za radość? Nie, raczej co za rozczarowanie!

Piękna Alyssa!

Witajcie,  Trochę mnie nie było w lalkowym świecie, ale to nie znaczy, że całkiem zapomniałam o moim hobby. Zwyczajnie przeżywam teraz taki moment w życiu w którym trochę brak mi serca dla mojego "plastiku". Nie znaczy to, że zamierzam sprzedać moje lalki. Dalej lubię mieć je na wyciągnięcie ręki... tyle, że jakoś straciłam dla nich zainteresowanie. Myślę, że rozumiecie co mam na myśli: cieszę się, że są, ale nie mam ochoty ich fotografować ani się nimi zajmować. Nie kupuję też nowych lalkowych lokatorek. Żeby trochę przełamać tę lalkową obojętność, postanowiłam pokazać nową stylizację mojej Alyssy. Stoi tak ubrana już od jakiegoś czasu, ale nie było jeszcze okazji żeby ją pokazać. Modelka: Alyssa Integrity Toys Odzież i akcesoria: Barbie Mattel