Przejdź do głównej zawartości

Kyori w nowej odsłonie!

Witajcie!
Moja Kyori Sato zmieniła styl. 
Nie jest już elegantką w kostiumie, ani ostrą laską w skórze. Teraz jest dziewczyną w jeansie. :-)
Modelka: Kyori Sato
Strój i buty: Mattel











Jestem zadowolona z tego wizerunku mojej Kyori. Nie ma to jak odmiana, nawet w przypadku takiej ślicznotki. Czy to już ostatnia metamorfoza tej lalki? Zdecydowanie, nie. Jej "idealny" strój jeszcze u mnie nie zagościł. Nie mam nawet pomysłu jaki miałby być. 

Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. Śliczne ubranko! Podziwiam szczegóły i skrupulatność wykonania! Dziewczyna wygląda doskonale! To piękna panna!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubranko pochodzi (z tego co wiem)od Scenki :-)Moja Kyori ciągle szuka swojego stylu :-)

      Usuń
  2. ostra jeansowa laseczka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sam raz na rodeo, to teraz chyba modne ;-)))

      Usuń
    2. ha, ja już o tej porze śpię,
      także nie dla mnie ujeżdżanie
      rozbuchanych bestii :)))

      Usuń
  3. Strój bardzo dopracowany, ale mnie tej skóry brakuje. Ona jest taka specyficzna, pasują jej bardziej ostre rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trafię na coś super dla niej, ta stylizacja nie jest ostateczna :-)

      Usuń
  4. Niesamowity strój - też bym w takim z chęcią wyszła !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) nie jest mi łatwo ubierać FR w nieoryginalne stroje. Mam wrażenie, że nic nie pasuje. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.