Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

A jednak!

Witajcie,  mam ostatnio szczęście do lalek których nie szukam, a które kiedyś były były na mojej liście tych upragnionych. Nie mówię tutaj o tych super drogich, na zamówienie, itd. Mam na myśli lalki, które były już wyprzedane w momencie kiedy zaczęłam moją zabawę w zbieractwo. :-) Jedną z nich była Liv. 

Jacob!

Witajcie po małej przerwie, Jak już wiele razy pisałam, miałam zrezygnować ze zbierania produktów Mattel. Miałam. Sprzedałam co się dało... i już kupiłam coś nowego. Nie potrafiłam sobie odmówić. Mam słabą głowę jeśli chodzi o lalki. ;-)

Nowy image Bisou!

Moja Bisou doczekała się nowych ciuszków, dzięki temu przestała być chłopczycą.  Teraz z dumą nosi sukienki. Bardzo mnie to cieszy, uwielbiam tego maluszka :-)

I Love You, It's True!

Moja trzecia Blythe zdążyła już zadomowić się mojej lalkowej "rodzince", a ja ciągle nie miałam głowy i czasu żeby ją zademonstrować na blogu.  Oto ona, mój nabytek sprowadzony z Hiszpanii: Blythe I Love You, It's True!

Dal i konik!

Moja pierwsza Dal zmieniła fryzurę... właściwie nabyłam jej 3 peruczki na zmianę. Myślałam, że Dal zostanie blondynką, 2 peruki, które na zdjęciach podobały mi się najbardziej były właśnie blond. Kiedy przyjechały, przymierzyłam i najbardziej polubiła tę ciemną. Teraz moje 3 wielkogłowe ślicznotki mają ciemne włosy. :-)

Słodki maluch!

Przedstawiając moją ostatnią Dal, wspominałam, że przyjechała do mnie z inną laleczką. Dziś chcę ją Wam przedstawić. Oto Littlefee Bisou, legitka, którą kupiłam od znajomej kolekcjonerki. Jest to moja pierwsza żywica, ale myślę, że nie ostatnia. Jestem oczarowana urodą tej laleczki. :-)