Przejdź do głównej zawartości

Dal i konik!

 Moja pierwsza Dal zmieniła fryzurę... właściwie nabyłam jej 3 peruczki na zmianę. Myślałam, że Dal zostanie blondynką, 2 peruki, które na zdjęciach podobały mi się najbardziej były właśnie blond. Kiedy przyjechały, przymierzyłam i najbardziej polubiła tę ciemną. Teraz moje 3 wielkogłowe ślicznotki mają ciemne włosy. :-)


Mam sentyment do tej Dalki. Zakupiłam ją równie okazyjnie co niespodziewanie na naszym allegro od kolekcjonerki, od której kupiłam też moją pierwszą Byul. Radość była ogromna. :-)


Dal większość swojego lalkowego życia w mojej witrynie spędziła w stockowych ciuszkach. Teraz postanowiłam przebrać ją w coś wygodniejszego. ;-)



Mam nadzieję, że spodobała się Wam moja zielonooka ślicznotka. :-)

Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. zielonookiej ładnie z ciemną grzywką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Ładnie, ale już ją przestylizowałam, teraz jest blondynką z burzą włosów. :-)

      Usuń
  2. Milusio wygląda z ciemnymi, gładkimi włoskami. Ciuszki są słodziutki, zwłaszcza rajstopki, takie cieplutkie.
    Też mam takiego konika. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konik trafił do mnie przypadkowo i został na zawsze :-) Fajnie wygląda z lalkami :-)

      Usuń
  3. Jaka ona słodka w tej fryzurce i ubranku :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.