Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Jest okazja, jest impreza!

Witajcie, zdobyłam dziś przedziwną lalkę/figurkę. Jest dokładnie taka jakich nie lubię: jest facetem, ma ubranko z winylu, podobnie jak włosy,... niby koszmar, ale ma też fajną artykulację i najbardziej przedziwny wyraz twarzy jaki widziałam u lalki. :-)

Oto on: Peter Pan z serii Adventurers 1999 firmy Disney. :-)


Fleur- moja jubilatka! :-)

Witajcie, dziś świętuję rocznicę zakupu mojej pierwszej lalki i 7 miesięcy blogowania :-)
Zakup ten był podyktowany pragnieniem z dzieciństwa, wielkim marzeniem o posiadaniu lalki Fleur. Jak pewnie wiecie, mam całkiem sporą paczkę tych lalek w mojej kolekcji, ale ta, którą dziś pokażę jest wyjątkowa, ponieważ byłe pierwsza i, jakby tego było mało, pudełkowa, choć kupiona w cenie lalek używanych. :-)


Nie wierzę! Mam Majorette Sindy 1979!

Hurrra! Sama nie wierzę, że to prawda, ale to zdecydowanie prawda-zdobyłam Majorette Sindy 1979! Jakby tego było mało, lalunia ma oryginalny strój i buty w świetnym stanie! Sama nie wiem jak mi się to udało! Licytowałam 2 lalki od tego samego sprzedawcy, ale czułam, że raczej mam szansę na tę drugą, bardziej pospolitą lalunię. Stało się odwrotnie i za rozsądne pieniądze ta urocza i rzadka lalunia trafiła do mojej paczki! :-)


Bratz i Moxie w Arkadii!

Witajcie, dziś miało miejsce nasze warszawskie spotkanie z Bratz i Moxie w rolach głównych. Były też inne lalki, ale Bratz było zdecydowanie najwięcej. :-) Zapraszam do obejrzenia mojej fotorelacji z tego spotkania. :-)


Cztery czy trzydzieści cztery?!

Witajcie, dziś przyszedł dzień kiedy zdradzę Wam mroczny sekret mojej kolekcji- mam sporo Monsterów! Może pamiętacie wpis, w którym chwaliłam się, że kupiłam moją pierwszą Draculaurę? Albo ten, kiedy pisałam, że cztery Monsterki to liczba w sam raz? Hmmm ..... teraz mam ich nieco więcej. Ile? Sami zobaczcie. :-) Nie będę dziś zamęczać Was przedstawianiem poszczególnych lalek- sami doskonale wiecie kto jest kim. :-)


Powrót do Scenek!

Wspomnień i podsumowań ciąg dalszy.... Scenki... oszalałam dla nich, choć nie były lalkami stanowiącymi rdzeń mojego zbioru. Czas płynął, ja kupowałam te lalunie, aż zebrałam bardzo ładną paczkę.... i straciłam dla nich zainteresowanie. Myślałam nawet żeby sprzedać wszystkie, ale dałam sobie na wstrzymanie. Dziś zaprosiłam moje Scenki do udziału w sesji i przypomniałam sobie dlaczego te damy trafiły do mojego serca i gabloty. Oto one-My Scene, w mniejszych i większych grupkach:


Fleur-moja pierwsza lalka!

Witajcie, jako, że zbliża się rocznica nabycia przeze mnie pierwszej lalki do mojego zbioru, pozwólcie, że pokażę Wam lalki, z tego samego rodzaju co "moja pierwsza". Tak, pora na mały post wspominkowy z lalkami Fleur w rolach głównych. :-)


Ariel- zamykam kolekcję?!

Witajcie, nabyłam dziś drugą lalkę z serii Disney Animators' Collection. Padło na Ariel i nie żałuję, ponieważ jest niezwykle słodka. Cieszę się, że ta lalunia trafiła mi się z drugiej ręki i mogłam zapłacić nieco niższą cenę. :-)
Oto ona, moja ostatnia Toddler'ka. :-) Ostatnia, ponieważ są dla mnie za duże. :-)

Skating Princess Anastasia!

Witajcie, poznajcie Anastasię firmy Galoob z 1997 roku. :-) Nabyłam ją dziś zupełnie niespodziewanie i muszę powiedzieć, że jest ciekawą laleczką. Dlaczego? Choćby dlatego, że jej twarz nie przypomina innych lalek, które posiadam. :-)


Bratz- czy to jakaś magia?!

Witajcie, trochę mnie nie było w świecie lalek, ale wracam z laluniami, które niektórym gościom mogą przypaść do gustu. Cóż, skłamałabym twierdząc, że wszyscy lalkowicze za nimi szaleją, albo, że ja szalałam za nimi od razu. Te lalki wymagają trochę czasu i muszą nam wpaść w ręce w świetnym stanie i nagle odkrywamy, że w sumie mogą być,... są ładniutkie,... itd, aż w końcu trudno nam wysłać je w świat. :-)
Oto one, moje 2 nowe Bratz:


Słodka Cinderella-kto może oprzeć się takiej mince?!

Wczoraj pokazałam Wam moją nową Meridę, dziś pora na jej "koleżankę", laleczkę, którą kupiłam razem z nią. Oto ona, moja Cinderella z Disney Animators' Collection. :-)


Merida Waleczna w moim domu!

Witajcie, mam Meridę! Przyznam się, że nie oglądałam tego filmu, ale lalunia od Disney'a jest śliczna i trafiła mi się w bardzo korzystnej cenie z drugiej ręki. Hura! Oto ona, Disney Princess My First Toddler - Merida.
Patrzcie i podziwiajcie! ;-))


Misio? Czyli walka z flokiem!

Witajcie, wczoraj oddałam mojego Paula w męskie ręce od flokowania. Dlaczego? Po pierwsze, padł ofiarą wyczynów fryzjerskich jakiegoś dziecka, po drugie, sama nie mogłam się zabrać do tej roboty. Co z tego wyszło? Zobaczcie. :-)


Sindy- portret rodzinny!

Witajcie, zbliża się pierwsza rocznica mojego lakowania i z tej okazji chcę Wam dzisiaj pokazać moje Sindy. Czy wszystkie? Mam nadzieję, że żadnej nie pominęłam i zobaczycie wszystkie moje dziewczyny w mniejszych i większych grupach. :-)


AA Fashionistas- recenzja nieco subiektywna!

Witajcie, chcę Wam dziś przedstawić moją nową lalkę, którą kupiłam trochę z ciekawości, trochę dla zaspokojenia chętki na lalkę AA. Czy było warto? Zobaczmy, zapraszam. :-)


Ciuchy, buty, biżuteria dla Sindy? Tak, poproszę!

Witajcie, dzisiaj przyjechały moje ostatnie zakupy dla moich Sindy. Naczekałam się ponad 2 tygodnie, już traciłam nadzieję, że kiedykolwiek ta przesyłka do mnie dotrze. Dotarła. :-) Pozwólcie, że te nowe dobra zaprezentują moje lalki,... Sindy oczywiście. :-)
Zacznijmy pokaz od trzech par butów dla Sindy z lat 60/70-tych (dla nowszych są za duże):


Elsa od Mattel- czy warto?!

Witajcie, chciałabym dziś pokusić się o krótką recenzję mojej lalki Frozen Sparkle Princess Elsa od firmy Mattel. Od dawna miałam ochotę na lalkę z tego filmu, powstrzymywała mnie tylko dość wygórowana cena. Ostatnio miałam jednak szczęście i za małe pieniążki wpadła mi w ręce Elsa, w stanie bardzo dobrym. Stąd pomysł i materiał na recenzję, w której postaram się odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy warto wydać ok 100zł na tę lalę. :-)


Stwórz własną modelkę!

Witajcie, lato w pełni, żar leje się z nieba, a ja mam wreszcie urlop i mogę pobawić się aparatem. :-) Dzisiaj, chcę Wam pokazać lalkę, która trafiła do mnie używana i na początku nie wzbudziła mojego szalonego entuzjazmu, ale po chwili zastanowienia, muszę powiedzieć, że ciekawa z niej dama. W sam raz aby pokazać mój zbiorek ciuszków MH. Zwłaszcza, że lalka daje możliwość pewnej metamorfozy. Jest to oczywiście ślicznotka z jednego z zestawów MH Stwórz własnego potwora. :-) Popatrzcie i oceńcie czy mam zadatki na lalkową stylistkę. ;-)

Księżniczka? Z największą przyjemnością!

Ależ miałam dziś fart/niefart! Wyruszyłam rano do mojego okolicznego SH w celu dotarcia przed otwarciem sklepu- mamy dziś dzień dostawy. Jakie było moje zdziwienie kiedy zorientowałam się, że zegarek na kuchence wskazywał niedokładny czas! Brrr... Jakby tego było mało, sklep otworzyli przed czasem-chyba pierwszy raz w historii! :-) Nie spodziewałam się żadnych łupów, ale .... Nigdy nic nie wiadomo! Wśród misiów, czekała na mnie ona.


Barbie Fashionistas- moja dwójka!

Witajcie, dzisiaj przedstawię Wam moją zeszło-weekendową zdobycz: moją drugą Barbie Fashionistas. :-) Co zabawne, tę słodką blondynę zdobyłam za taką samą cenę i w tym samym rejonie targowiska co moją poprzednią ciemnowłosą Fashionistkę! :-) Mam teraz dwie i bardzo mnie to cieszy. :-) Oto one w małej, domowej sesji. :-)