Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2016

Dal i Byul raz jeszcze!

Witajcie,  moja Dal zyskała ostatnio nowy image, wszystko dzięki zakupom na facebooku.  Jestem zadowolona z jej metamorfozy, co nie znaczy, że nie będę chciała znów ją przebrać.  Tym razem Dalka prezentuje elementy stroju Pullip Alice du Jardin. Uważam, że prezentuje się tak uroczo, że musiałam Wam ją pokazać. :-)

Lipcowe spotkanie lalkowe!

Witajcie,  dzięki zaproszeniu Ani (Anekdolls), wzięłam dziś udział w spotkaniu lalkowym, organizowanym przez kolekcjonerki z grupy facebookowej.  Nie wiedziałam jakie lalki będą "brały udział" w spotkaniu, więc zabrałam trójkę według zasady "czym chata bogata", czyli 2 Sindy i Fleur. Moja ślicznotki, jak się okazało, były w mniejszości. Prym wiodły lalki o zupełnie innej stylistyce. :-) Zapraszam do obejrzenia mojej foto(telefono)relacji. :-)

Upragniona, Zachwycająca!

Witajcie,  dziś przedstawię Wam moją drugą lalkę rocznicową. Jest nią Parnilla Ghastly Weekend at the Manor -Fall 2012 Exclusive, LE 150.  Lalka mierzy 18,5 cala i ma 15 punktów artykulacji. Jest pierwszą Parnillą w moim zbiorze i ... zafundowała mi niezły thriller podczas licytacji.

Nowości na rocznicę!

Witajcie,  z okazji zbliżającej się rocznicy mojego lalkowania, postanowiłam dokonać zupełnie zwariowanego lalkowego zakupu. Wszystko poszło jak po maśle, wygrałam aukcje na ebayu, zapłaciłam i po 3 dniach kurier zapukał do moich drzwi. Z wieeelką paką. :-)


Druga generacja w akcji!

Dzień dobry!  Dziś mamy kolejny lipcowy dzień, a ja w dalszym ciągu przygotowuję się do świętowania 2 rocznicy mojego lalkowania. Z kim? Oczywiście z moją kolejną Sindy.  Dziś padło na Majorette Sindy z 1979 roku. Lalka jest teraz bardzo poszukiwana i trudna do zdobycia, na szczęście trafiła mi się jak ślepej kurze ziarno :-) Co ważne, jest prawie kompletna, brakuje jej tylko batuty, ale mogę z tym brakiem żyć. :-)

Beach Party Sindy 1984!

Witajcie,
zgodnie z moją wcześniejszą deklaracją, pragnę pokazać Wam moją kolejną Sindy. Tym razem wybrałam Beach Party z 1984 roku. Dlaczego? Ponieważ jest uroczą szatynką z bujnymi włosami i ma strój, który bardzo lubię, ale przede wszystkim dlatego, że była laleczką bardzo trudną do "upolowania" w tak dobrym stanie.

Czwartek z Starlight Sindy!

Witajcie, zgodnie z moją wczorajszą "groźbą", pokazuję Wam moje kolejne Sindy. Obie reprezentują model Starlight z 1985 roku, szatynka występuje w oryginalnym kombinezonie, blondynka padła ofiarą moich modowych "zapędów". :-)

Lipiec miesiącem Sindy!

Witajcie! Lipiec jest miesiącem kiedy kupiłam swoje pierwsze lalki, Fleur, Sindy i Barbie.  Dwa lata temu z człowieka zupełnie nie-lalkowego stałam się wielką miłośniczką Pedigree Sindy.  W ciągu tych lat, wiele lalek zawitało do mojego domu, niektóre bardzo piękne i drogie. Takie, które powinny przyprawić mnie o co najmniej zawrót głowy. Tyle, że tak się nie stało.  Kiedy przyjechały byłam zadowolona, lubię je, uważam, że są przepiękne, ale nigdy nie czułam z ich powodu tego radosnego oszołomienia, którego doznawałam rozpakowując moje Sindy.  Jak wiecie, niektóre moje lalki już dawno poszły do nowych domów, ale żadna Sindy nie opuściła mojej witryny. I wszystko wskazuje, że tak już zostanie. W związku z tą miłą rocznicą lalkowania, postanowiłam, że w lipcu przypomnę Wam moje Sindy. Na pierwszy ogień idzie ta oto urocza szatynka ;-)