Przejdź do głównej zawartości

Dal i Byul raz jeszcze!

Witajcie, 
moja Dal zyskała ostatnio nowy image, wszystko dzięki zakupom na facebooku. 
Jestem zadowolona z jej metamorfozy, co nie znaczy, że nie będę chciała znów ją przebrać. 
Tym razem Dalka prezentuje elementy stroju Pullip Alice du Jardin.
Uważam, że prezentuje się tak uroczo, że musiałam Wam ją pokazać. :-)








Pokazując Dal, nie mogłam zapomnieć o jej równie słodkiej koleżance. :-)









Bardzo lubię te wielkogłowe lalunie i ich super kolorowe stocki. :-)

Pozdrawiam i zapraszam ponownie :-)

Komentarze

  1. Firmowe ubranka od wszystkich pullipów są fantastyczne :) nieodmiennie podziwiam kunszt i dokładność w ich wykonaniu :) a panienka wygląda po prostu ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię w tych ubrankach to, że mają wiele elementów i są bardzo strojne. To zabawne, bo barbiowatych w takich strojach nie trawię, a wielkogłowe jak najbardziej :-)

      Usuń
  2. Uwielbiam tego focha na pyszczku Dalki :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalka ma za to minkę a la trzeci migdał, wiecznie otwartą mordkę ;-)

      Usuń
  3. myślę, że pluszowe pupilki
    Twoich panienek podnoszą
    Im poziom uroku i wdzięku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio miałam do nich szczęście i teraz każda moja wielkogłowa ma pluszaka :-)

      Usuń
  4. Słodziutkie, a ciuszki prześliczne. W dodatku te mini zwierzaczki, które uwielbiam. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie panienki wyglądają ślicznie, choć nie zaprzeczam, że ta pierwsza bardziej ujęła mnie za serce w swoim nowym stroju. Kroliczek dodaje jej słodkości. Super! Miód i błogość na me oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dal zaczęła oryginalnie jako Dotori, potem nosiła stok Dal Darony, a teraz Alice du Jardin :-) Lubię ja przebierać. :-)

      Usuń
  6. Przepieknie sie prezentuja obie panienki <3 <3 A moja Dal ciagle gola :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje mają już kilka zestawów ubranek i ciągle mi mało :-)Lubię te ich ciuszki.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.