Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2015

Szczęśliwego Nowego Roku!

Drodzy Lalkowicze! Z okazji nadchodzącego Nowego Roku, życzę Wam dużo szczęścia, zdrowia i mnóstwa forsy na nowe, lalkowe zdobycze! :-)

Przygotowania do Sylwestra!

Witajcie, czas na Sylwestra, czas na zabawę i lalki Sindy! :-) Popatrzcie jak do imprezy szykują się przedstawicielki mojego zbioru panien S. ;-)

Janay/Alysa- nowa odsłona!

Witajcie,  Pamiętacie moją Janay? Postanowiłam pokazać ją znowu, w nowej odsłonie. Nie znalazłam jeszcze stylizacji, która pasuje mi do niej na 100 procent, ale nadal będę nad tym pracować. Póki co, ta biała sukienka najbardziej mi się podoba. Podkreśla odcień jej skóry.

Jubileusz!

Witajcie,  dzisiaj przypada moja rocznica blogowania. Dokładnie rok temu napisałam swój pierwszy, krótki post. Wciąż pamiętam uczucia jakie temu towarzyszyły: obawę, czy będę miała czas i możliwości żeby pisać o swoim hobby oraz ekscytację związaną z pokazywaniem moich lalek innym. Wczoraj przeczytałam moje pierwsze wpisy i nie mogę uwierzyć, że to było rok temu! Rety, ale wiele się przez ten rok zmieniło w moim zbiorze lalek! Rok temu uwielbiałam Sindy, inne lalki były tak na doczepkę. Teraz Sindy nadal zajmują najwyższą półkę, ale inne też budzą mój zachwyt. Planowałam, że bohaterką dzisiejszego wpisu będzie Sindy, ale zmieniłam zdanie. Moja kolekcja ewoluuje, więc dziś pokażę Wam "kogoś" innego, jeszcze jedną lalkę kupioną na moją pierwszą rocznicę blogowania.


Wesołych Świąt!

Zdrowych, pogodnych, dostatnich Świąt spędzonych w gronie najbliższych oraz wspaniałych lalkowych prezentów!

Silkstone Barbie Fashion Model Principessa!

Moja nowa piękność przyjechała do mnie jako prezent, który sprawiłam sobie na rocznicę blogowania, która przypada w tym roku.  Wiecie, że jeszcze jakiś czas temu pisałam, że odchodzę od Barbie, ale teraz to już przeszłość. Nic nie poradzę- ta ślicznotka i jej koleżanka, którą przedstawię wkrótce, totalnie skradły moje serce. Lalka, o której mowa to Silkstone Barbie Fashion Model Principessa.  Gold Label.  Projektant- Robert Best. Data wejścia do sprzedaży-05.01.2014. U mnie pojawiła się prawie 2 lata później. :-)

Urocza Barbie City Shine!

Witajcie,
kiedy kilka miesięcy temu kupowałam Teresę z serii City Shine, wiedziałam, że mam ochotę na jeszcze jedną lalkę, a konkretnie AA z tej serii. Widziałam ją oczywiście na Waszych zdjęciach i nie mogłam się jej oprzeć.   Mówiłam sobie, że jest ładna, ale przecież mam mnóstwo innych, ładnych, a ostatnio kupiłam 2 nowe, drogie lalki itp.  Byłam twarda, ale do czasu. W końcu kupiłam tę ślicznotkę jako świąteczny prezent dla siebie i ... póki co siedzi w pudle. :-)

Teresa Happenin' Hair 1998!

Dzień dobry!  Dziś cała moja uwaga lalkowa należy do Teresy Happenin' Hair. :-) Nabyłam ją za skromne pieniążki w stanie "szkoda gadać", wyciągnąwszy ze sterty za bosą stopę.
 Ale nie popadajcie w przygnębienie- Teresa po moich zabiegach regeneracyjnych zaczęła wyglądać jak człowiek/lalka.
Nie było na co czekać, dni mamy krótkie, więc zanim włosy Tereski zdążyły wyschnąć ustawiłam ją przed obiektywem. ;-)
Patrzcie i podziwiajcie, oto Ona, Teresa Happenin' Hair 1998 przywrócona do lalkowego życia. :-)

Nie ma to jak Jeans, Barbie Jeans!

Witajcie, czas płynie Święta tuż tuż, a ja z przyjemnością pragnę pokazać Wam lalkę, którą mam u siebie od bardzo niedawna.  Mój zbiór lalek ewoluuje w dość zawrotnym tempie i teraz przyszła pora na moje zamiłowanie do wcześniej nie lubianych Barbie na ciele Model Muse. Blondyna o której mowa jest jedną z lalek, które widziałam kiedyś w sieci i wydała mi się wtedy jedną za najładniejszych w serii. Jest to Barbie Basics Jeans model 01.

Lubię ogrodniczki!

W niedzielę, wracając do domu wstąpiłam do Carrefoura, a tam... przedświąteczna promocja na MH. Czy mogłam sobie odmówić odrobiny radości po takim weekendzie? Oczywiście, że nie! Przedzierając się wśród tłumu innych nabywców, przebierając wśród lalek z różnymi niedoróbkami, nabyłam Marisol Coxi z serii Monster Exchange i Jane Boolittle z serii Gloom and Bloom. Hurra! :-)

Kupiłam sobie Monsterkę!

Witajcie, ale miałam weekend! Nie, nie byłam na żadnej super imprezie czy coś w tym guście. Byłam na szkoleniu... Czy szkolenie może być super? Chyba tak, ale to moje było co najwyżej OK. Nie powiem, zdobyłam trochę nowych kompetencji, ale po tych wyczynach, zakończonych egzaminem, czuję się umęczona. Rozwój zawodowy jest mocno przereklamowany. :-) Ale żebym nie wyszła na takiego ambitnego karierowicza, co to w weekendy tylko zdobywa wiedzę, zdobyłam dziś również 2 Monsterki w dobrych cenach. Niby takie zwykłe i wszyscy już je mają, ale ja jestem z nich zadowolona. :-) Oto jedna z nich, wielkostopa Marisol Coxi. :-)

Trendy&Bendy Christie-co zrobić z tymi włosami?!

Witajcie, oto moja ostatnia ciemnoskóra ślicznotka, Christie. Lalka ma swego rodzaju dready, ale u mnie występuje póki co jako panna w warkoczu. Jaka będzie jej ostateczna fryzura? Nie wiem, ale lalka ma tak śliczną twarz, że włosy są tu mało ważne. :-)
Patrzcie i podziwiajcie! :-)
Ech, czemu nie robią już takich pięknych lalek...


Im większe, tym lepsze?!

Witajcie, czy widzieliście już nowe 17-calowe Mosterki: Draculaurę, Frankie i Clawdeen?
Ja natknęłam się na nie przypadkiem i muszę powiedzieć, że wydają się ciekawą alternatywą dla super różowej Gooliope. Póki co, dostępne są w Stanach za 29,99 $.

Zapraszam do obejrzenia recenzji :-) aha, ten Pan w filmiku to nie ja! ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=vR6wrT7bPK4
Jak dla mnie te lalki są ładnie wykonane i mają lepszą artykulację niż standardowe potworzyce, ale ten rozmiar ... ( w Walmarcie były też MH 28-calowe!!!).

Sama nie wiem czy wyciągnę łapę po taką wielką lalkę, a Wy?

Pozdrawiam! :-)




Faza AA!

Witajcie, pisałam ostatnio, że udało mi się upolować Nikki. Cóż, udało mi się zdobyć dwie. Jedną na ciałku BB i drugą Fashionistas. Miałam szczęście- dziecko, które bawiło się tymi lalkami lubiło mulatki i murzynki (kupiłam 3), a ja ostatnio mam bzika na ich punkcie. Czy mogłam sobie odmówić takiej gratki za niewielkie pieniądze?


Nie lubię EAH, ale jego tak!

Mam Huntera z drugiej ręki. Chłopak trafił do mnie na etapie " koniec z MH i im podobnymi". Ale po kolei: zobaczyłam go i ... Spodobał mi się. Był niedrogi. Wzięłam ... i muszę przyznać, że milutki z niego gość.  Jak wiecie z męskich lalek toleruję tylko Keny, ale ten chłoptaś przypadł mi do serca. Nie wiem dlaczego, ale to co mnie drażni u dziewczyn EAH (mi. wielka głowa, płaska twarz) u tego typka zupełnie mnie nie wzrusza. Jest fajny i tyle. Chyba zostanie Kenem. :-)

Pani Mikołaj?

Witajcie, w tym roku pogodę w Mikołajki mamy mało zimową, stąd moja nietypowa Pani Mikołaj wystąpiła w stroju ... dość mało tradycyjnym. :-) A co tam, czasem trzeba zrobić coś po swojemu! ;-)

Przywitajcie Kyori Sato Dark Narcissus!

Witajcie, wczoraj przybył mój nowy nabytek. Jest to lalka, która bardzo wpadła mi w oko, ale nie byłam pewna czy powinnam nabyć ją w tym właśnie wcieleniu. Na szczęście po zakupie jestem bardzo zadowolona i nie mam wobec tej piękności żadnych zastrzeżeń. :-)
Oto ona, lalka firmy Integrity Toys Kyori Sato Dark Narcissus.


Janay i jesienne ciemności!

Nie lubię jesiennej szarugi. Nie lubię wieczorów zaczynających się o 15ej. I nie lubię kiepsko doświetlonych zdjęć. A mam tak uroczą Janay AA! Mam też trochę czasu, mogłabym ją uwiecznić na jakichś sensownych zdjęciach... a wychodzą same byle jakie. Ale nic to- jak się nie ma co się lubi...  Oto ona, Janay sama i w towarzystwie koleżanki, też AA. :-)

Urocze Cleo!

Witajcie, ostatnio nie miałam serca dla Monster High, ale dziś postanowiłam wezwać do pozowania moje 4 Cleo. Mój zbiór MH jest bardzo "płynny", jedne lalki odchodzą, inne wpadają na dłużej. Istnieje wobec tego szansa, że niektórych z tych Cleo jeszcze nie widzieliście na moim blogu. Zapraszam do oglądania. :-)

Barbie Style Raquelle!

Chyba jestem ostatnią lalkarą w naszym kraju, która kupiła sobie Raquelle. Wszyscy już je mają! A teraz ja z dumą ogłaszam, że wczoraj, skuszona promocyjną ceną, nabyłam tę lalunię. Wreszcie stałam się częścią mainstreamu zbieraczy lalek od Mattel. ;-) Hura!

Łowy!

Moja ubrankowa passa trwa- nabyłam dziś reklamówkę ciuszków dla Barbie i ... 3 lalki. Oby tak dalej! U nas w SH dość rzadko trafiają się ubranka więc tym większa jest moja radość. :-) Hurrra!

Nikki i nowe ciuszki!

Ostatnimi czasy, wpadły mi w łapki lalkowe ciuszki. Miałam takiego fuksa, że i na targu i w SH czekały na mnie fajne,i co najważniejsze, niezniszczone ubranka. Kto je pokaże? Moja Nikki, która jeszcze nie miała debiutu na blogu. :-)

Lana w innej odsłonie!

Moja Lana przebrała się w swój nowy zestaw i musiałam ją sfotografować! No może nie musiałam, ale chciałam. :-) Lana jest tak uroczą modelką, że we wszystkim jej ładnie. Przynajmniej ja jestem zachwycona jej wizerunkiem.

Mad Men Silkstone Ken i koledzy!

Witajcie, nabyłam moim Kenom kolegę. Jest to kolejna w moim zbiorku lalka "filmowa". Ken ma odzwierciedlać postać Dana Drapera z serialu Mad Men. Jest to mój pierwszy Silkstone i trafił do mnie od Starego Zgreda-pozdrawiam serdecznie!
Ken przybył do mnie goły i ... nie mając innego wyboru, wystroiłam go w strój Fashionistas. Czy będzie miał oryginalny/szyty na miarę garniturek i resztę? Nie wykluczam tego, ale póki co, oto on, mój Ken w weekendowym image'u, pozujący z kolegami ze stajni Fashionistas. :-)

Made to Move-ciekawa propozyjca Mattel!

Witajcie, kilka tygodni temu czytałam o nowej serii Barbie Made to Move. Miała pojawić się na rynku w przyszłym roku. Cóż, pojawiła się wcześniej, tyle, że w Stanach. U nas trzeba będzie jeszcze poczekać. Ja jestem niecierpliwa, więc poszukałam ich, zwłaszcza Teresy, na ebayu i Amazonie. Czy są? Tak, tyle, że cena jest wstrząsająca. Toy Box Philosopher (zdjęcie poniżej z tego bloga) pisze, że cena sklepowa to 14,99 dolarów, a na ebayu te lalki kosztują 2-3-4 razy drożej plus przesyłka ze Stanów. Nie wiem jak Wy, ale ja poczekam na ich sprzedaż w Polsce. :-)
Recenzja na blogu Toy Box Philosopher jest bardzo ciekawa-zachęcam do lektury. :-)

http://www.toyboxphilosopher.com/2015/11/made-to-move-barbie-by-mattel.html



Pozdrawiam serdecznie!


Co ja mówiłam o Scenkach?!

Tak, kupiłam jeszcze jedną Scenkę i kolejny worek ciuchów dla lalek. A miałam już nie kupować, choćby nie wiem co... Ale nie żałuję, Madison (RollerGirls) ma taką uroczą mordkę, że trafiła do gabloty. Jedne wychodzą inne przychodzą... takie życie. Blondyny idą w świat, ciemnowłose przybywają. :-)

Fifth Avenue at 6 AM!

W moim dzisiejszym wpisie chcę pokazać Wam moją nową Lalkę od Integrity Toys. Laleczka ta została wypuszczona na rynek w 2011r. w liczbie 400 sztuk i ma odzwierciedlać postać Holly Golightly z filmu Breakfast at Tiffany's. Lalka powstała we współpracy z Paramount Picturs i pojawiła się z okazji 50-tej rocznicy powstania tego filmu. Holly pojawiła się w sprzedaży w 6 wcieleniach/ strojach. Moja to model Fifth Avenue at 6 AM, acz nabyłam ją gołą, więc jest to Holly w mojej własnej stylizacji. :-)

Mikrusy i koty!

Nie zbieram małych laleczek, nigdy jakoś nie wzbudziły mojego entuzjazmu. Do czasu. Ostatnio przygarnęłam takie oto maluchy i muszę Wam przyznać, że są urocze. :-)
Swoją drogą, nie wiem co się ostatnio dzieje, ale ciągle napotykam na swojej drodze lalki, których wcześniej nie szukałam. I co robię? Waham się, kupuję, nie wiem czy dobrze zrobiłam, a potem dowiaduję się, że to lalki rzadkie lub wartościowe. 
Te małe lalunie wpadły mi w oko i wskoczyły do torby za bardzo umiarkowane pieniądze i mimo, że wcześniej nie szukałam ich lalkowego towarzystwa, teraz jestem otwarta na następne. :-)

Midge z serii Midge and Baby!

Witajcie, nabyłam dziś rano lalkę, która była/jest dla mnie zagadką. Pierwsza myśl-to Midge, druga-może to jednak Summer? Od czego mamy jednak Internet? Poszperałam i dowiedziałam się, że to Midge z serii Midge and Baby. Moja dziecka nie ma, ale może uda mi się kiedyś naprawić ten błąd. Sukienka Midge pochodzi od Midge Dreamhouse.


Uśmiechnięta Nolee Gettin' Ready!

W moim ostatnim scenkowym poście pisałam, że zmniejszam moją kolekcję tych lalek itd., ale coż, los chciał inaczej. Nabyłam nową Nolee, która zwróciła moją uwagę swoim promiennym uśmiechem. Czy jest ładniejsza od innych? Raczej nie, ale jest INNA, więc póki co zostaje wraz z innymi MS w mojej gablocie. :-)
Oto ona, Nolee z serii Gettin' Ready.


Midge i nowe ciuszki!

Moje ostatnie łowy w SH były wyjątkowo udane i w związku z tym moja barbiowa szafa powiększyła się o nowe old-schoolowe ciuszki i akcesoria. Kto je zaprezentuje? Midge! :-)


My Scene-czy 10 to dużo?!

Scenki pojawiły się w mojej kolekcji na początku roku (tak przynajmniej sądzę, nie pamiętam dokładnej daty zakupu pierwszej). Zanim znalazłam pierwszą w SH, uważałam je za wyzywające i nieciekawe. Minęło jednak kilka miesięcy i z jednej zrobiło się ok 16. Potem mój scenkowy szał minął, ale dziesiątka ulubionych została u mnie i trudno mi się z nimi rozstać.
Wczoraj zrobiłam małe scenkowe porządki w gablocie i postanowiłam przy okazji przypomnieć Wam i sobie moje My Scene. :-)


Hipsterka Reese !

Witajcie, wczoraj moja Reese, po 7 latach spędzonych w pudle, wyszła na wolność i wzięła udział w małej sesji zdjęciowej. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię jej oryginalną urodę.


Moja gromadka Sindy!

Moja kolekcja Sindy rozrasta się wolno, acz nieustająco, w związku z tym dziś pokażę Wam moje wszystkie lalki tego rodzaju (pomijając jedynie te w pudłach). Uwaga sporo zdjęć! :-)


Naj Sindy!

Dzisiejsza lalka jest moją naj z wielu powodów. Jest moją najnowszą Sindy, była najtańszą Sindy jaką kiedykolwiek kupiłam, była niewątpliwie najbrudniejsza i najbardziej potrzebowała mojej pomocy.
Laleczka, z drugiej generacji, czekała na mnie goła i bosa... i tak brudna, że aż nie chce mi się wierzyć, że ją doczyściłam. :-) Ale moja magiczna gąbka zakończyła w pojedynku z tym nieznośnym brudem swoje gąbkowe życie. Na początek, zerknijcie na Sindy w jej obecnym wcieleniu. Modelka Sindy, ciałko ballerina, 2 generacja, ciuszek: 1984 Boutique Jog Along Tracksuit.


Ciepło, cieplej...!

Witajcie, od dzisiaj moja Lana jest szczęśliwą posiadaczką 2 zestawów gustownej odzieży. Czy ja stworzyłam dla niej takie cuda? Niestety, nie. Skorzystałam z fachowej pomocy i był to strzał w dziesiątkę. Moim zdaniem lalka wygląda teraz o niebo lepiej. :-) Może nie zgodzicie się ze mną, ale mam wrażenie, że te lalki są stworzone do noszenia czegoś "specjalnego".


Bead Blast- moja lalka nr 1!

Dawno, dawno temu, a właściwie w zeszłym roku, nabyłam swoją pierwszą Barbie za 5zł. Była to Bead Blast Barbie, lalka o prześlicznej buzi i jeszcze ładniejszych włosach. Mam ją do dziś, choć w międzyczasie podarowałam jej artykułowane ciałko. Oto ona w nowej stylizacji:

Lana- dama w czerwieni!

Witajcie, dziękuję za wszystkie miłe słowa komentarzy! :-)
Dzisiaj pokażę Wam kolejną odsłonę mojej Lany. Nie mam niestety jej oryginalnego stroju, mam za to super czerwony kostium z pasującą koszulą i w tym zestawie od wczoraj Lana cieszy moje oczy. Mam nadzieję, że jej wizerunek przypadnie Wam do gustu. :-)

Boska Lana Turner!

Witajcie, wczoraj, kiedy wróciłam do domu z wyjazdu służbowego, wreszcie mogłam zobaczyć lalkę, którą przysłał mi Dollbby. Jest to Holywood Royalty Lana Turner. Lalka jest wspaniała i zdecydowanie skradła moje serce.

Nikki i Midge-po raz pierwszy razem!

Witajcie, za oknami leje już drugi dzień, a ja mam ochotę na słońce i kolory. Na szczęście mam 2 lalki, które są urocze i kolorowe, a jedna z nich nie zagościła jeszcze na moim blogu. Zapominam więc o deszczowej jesieni i wyruszam w kolorowy świat in the Dreamhouse.


Złota dziewczyna!

Stanowczo nie powinnam zaglądać na Flickr'a. Wczoraj zajrzałam na zdjęcia Barbie Look City Shine i to był gwóźdź do trumny mojego postanowienia o nie kupowaniu tej lalki. Widziałam ją już na kilku blogach w oryginalnym stroju-była piękna, ale myślałam, że te ciałka nie są dla mnie. Ale kiedy w poprzedni weekend trafiła do mnie Summer Top Model 2007 i okazało się, że jej sztywność specjalnie mnie nie razi, sprawa była już w sumie przesądzona. Wczoraj zobaczyłam jej zdjęcia w strojach bardziej codziennych, zadziałał impuls, wszystkie puzzle w trafiły na miejsce i dziś moknąc popędziłam odebrać tę ślicznotkę ze sklepu. :-)


Wszystkie kolory Barbie-różowy!

Jak już wiele razy pisałam- nie zbieram Barbie. Nie zbieram ich, a mam całkiem spory zbiór tych różowych i nie tylko różowych dam. Dziś, tak zupełnie bez okazji, spontaniczna sesja moich Basiek z drugiej ręki. Blondie trafiła do mnie w sobotę, różowowłosą nabyłam latem. Niby taki banał, a moim zdaniem, przyjemnie się na nie patrzy. W każdym razie ja lubię sobie na nie zerknąć.


Summer Top Model 2007-urocza rudaska!

Mam nową barbiowatą, absolutnie nie była planowana, ale chyba te Baśki są mi pisane, ponieważ ledwie wyprzedam jakieś, już ciągną do mnie nowe. Dzisiaj w miejscu w którym mogłam spodziewać się absolutnie wszystkiego, ale nie kolekcjonerskiej lalki, czekała na mnie Summer Top Model 2007. Chciałabym powiedzieć Wam, że była to lalka nowa, w pudełku i ze wszystkimi bajerami,... ale to byłoby zbyt piękne, żeby było prawdziwe. :-) Lalka była używana, ale w chwili zakupu miała na sobie oryginalną sukienkę i była w stanie rokującym na uszczęśliwienie wymagającego zbieracza spod znaku Panny-czyli mnie. ;-)


Spotkanie mikrusów!

Dziś, w kolejnym odcinku serii "Jesień w świecie lalek" pokażę Wam moje mikrusy, czyli Blythe LPS, i ich zwierzaki. :-)


Dynamite Reese!

Dziś wieczorem przyjechał do mnie mój nowy nabytek, całkiem nowa lalka do mojego zbiorku. Przyjechała i cóż, jest bardzo piękna. :-)


Midge- mam i ja!

Od dawna chciałam zdobyć Midge Life in the Dreamhouse i w końcu udało mi się taką zakupić w osiedlowym sklepie. Cena nie była specjalnie niska, ale co tam, chciałam i mam. Nie zawsze można kupić lalkę za okazyjną cenę (tak sobie tłumaczę) ;-))).


Złota Yasmin!

Moje uczucia do Bratz są dość nieokreślone- nie szaleję za nimi, ale na niektóre mam sporą ochotę. Tak byłą z tą laleczką- Yasmin z serii Movie Stars. Przez chwilę szukałam jej w necie, potem porzuciłam ten pomysł, teraz sama wpadła mi w ręce i już tak została. :-) Podobają mi się jej uwodzicielskie rzęsy i artykulacja. :-)

Pani Jesień!

Witajcie, dzisiaj pokażę Wam moją nową zdobycz- laleczkę Lea Amazing Nails od Mattel. Lalunia trafiła do mnie w stroju Scenki, ale ja wolę ją w innej stylizacji. Moim zdaniem jest to image bardzo na czasie, w końcu mamy jesień. :-)

Moje MH- wiele twarzy Draculaury!

Monster szał w moim lalkowym stadku trwa, dzisiaj postanowiłam pokazać moje urocze Draculaury :-) Zebrałam ich całkiem niezłą grupkę. :-) A miała być tylko jedna... :-)

Kocie sprawy!

Witajcie, jako kociara, muszę Wam pokazać moje kotki Monster High :-) Oto one: