Przejdź do głównej zawartości

Midge z serii Midge and Baby!

Witajcie, nabyłam dziś rano lalkę, która była/jest dla mnie zagadką. Pierwsza myśl-to Midge, druga-może to jednak Summer? Od czego mamy jednak Internet? Poszperałam i dowiedziałam się, że to Midge z serii Midge and Baby. Moja dziecka nie ma, ale może uda mi się kiedyś naprawić ten błąd. Sukienka Midge pochodzi od Midge Dreamhouse.










Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. Też miałam z nią problemy identyfikacyjne:) Mold Skipper a nazwali ją Midge, why??!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja pierwsza myśl była: Midge, w domu pomyślałam: Summer,..... brrr.... Sprawdziłam w necie, jednak Midge. :-) Czyli obie lalki to ta sama postać, a tak są różne. Dziwne. :-)

      Usuń
  2. Jej sukienka jest po prostu piękna. Kocham kropeczki :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapasowy ciuszek Midge Life in the Dreamhouse. :-)

      Usuń
  3. i teraz masz radosny duet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam i chętnie przyjmę kolejne Midge, skoro one są tak niepodobne do siebie, to mogę mieć stado Midge i każda będzie inna :-) Zero nudy!

      Usuń
  4. Sukieneczka w groszki ......wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś tak brakuje mi tych piegów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, z piegami byłaby jeszcze ładniejsza. :-)

      Usuń
  6. Midge są super! Muszę kiedyś na jakąś zapolować, bardzo mi się podobają a nie mam jeszcze ani jednej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Midge nie jest tak łatwo złapać, ale trafiają się. :-)

      Usuń
  7. No takiej Midge to jeszcze nie widzialam.. ;) Tzn widzialam ale do glowy mi nie przyszlo ze to Midge ;) Ja mam manie Midge i jak tylko spotkam jakas w przystepnej cenie to nie odpuszcze... tym sposobem mam po kilka takich samych egzemplarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Midge jest super :-) Ja mam trzy, ale sądzę, że to nie koniec :-)

      Usuń
  8. Nie jestem zbyt dobra w identyfikacji panien, ale też bym chyba nie pomyślała, że to jest Midge :-) Śliczna jest a z kropeczkami piegów byłaby jeszcze fajniejsza! Na razie ma kropki na sukieneczce :)))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)