Przejdź do głównej zawartości

Uśmiechnięta Nolee Gettin' Ready!

W moim ostatnim scenkowym poście pisałam, że zmniejszam moją kolekcję tych lalek itd., ale coż, los chciał inaczej. Nabyłam nową Nolee, która zwróciła moją uwagę swoim promiennym uśmiechem. Czy jest ładniejsza od innych? Raczej nie, ale jest INNA, więc póki co zostaje wraz z innymi MS w mojej gablocie. :-)
Oto ona, Nolee z serii Gettin' Ready.












Pozdrawiam i zapraszam ponownie! :-)

Komentarze

  1. Sliczna jest :) Ja tam juz dawno zrezygnowalam z dolowaniem siebie ;) Ja mi sie lalka podoba to kupuje i juz ;) A jak przyjdzie czas ze trzeba bedzie drastycznie zmniejszyc kolekcje to wtedy zaczne sie martwic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) miałam wątpliwości czy dobrze zrobiłam, ale już mnie to nie dręczy! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Fajna jest :) i faktycznie inna, a od przybytku podobno głowa nie boli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem boli, no chyba, że ma się miejsce na ten przybytek ;-)

      Usuń
  3. Gratuluję :)
    To bardzo wyjątkowa Nolle i niezwykle trudna do zdobycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno te uśmiechnięte MS nie miały kiedyś wzięcia i stąd są teraz trudne do zdobycia. :-)

      Usuń
    2. Tak, bo podobno wszyscy myśleli, że to jakieś barbiowe podróbki scenek. :)

      Usuń
  4. Wow, nie często widzi się uśmiechnięte Scenki. Gratuluję nabytku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) cieszy mnie, że razem z nią zdobyłam te wszystkie ciuszki. :-)

      Usuń
  6. Jak promiennie się uśmiecha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, choć nie wiem czy dodaje jej ten uśmiech uroku. ;-)

      Usuń
  7. Nolee zazwyczaj mają wręcz skwaszone miny więc ta jest prawdziwym unikatem :-) No i ta bluzeczka z kołnierzykiem - cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ta bluzeczka trafiła mi się z zestawem, o którym pisałam ostatnio. :-)

      Usuń
    2. Mi też wpadła w oko, super koszula!!!

      Usuń
  8. Rzeczywiście bardzo rzadka laleczka - dużo częściej trafiają się blondynki i rude. Już choćby z tego powodu jest wyjątkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ją przygarnęłam :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.