Przejdź do głównej zawartości

Made to Move-ciekawa propozyjca Mattel!

Witajcie, kilka tygodni temu czytałam o nowej serii Barbie Made to Move. Miała pojawić się na rynku w przyszłym roku. Cóż, pojawiła się wcześniej, tyle, że w Stanach. U nas trzeba będzie jeszcze poczekać. Ja jestem niecierpliwa, więc poszukałam ich, zwłaszcza Teresy, na ebayu i Amazonie. Czy są? Tak, tyle, że cena jest wstrząsająca. Toy Box Philosopher (zdjęcie poniżej z tego bloga) pisze, że cena sklepowa to 14,99 dolarów, a na ebayu te lalki kosztują 2-3-4 razy drożej plus przesyłka ze Stanów. Nie wiem jak Wy, ale ja poczekam na ich sprzedaż w Polsce. :-)
Recenzja na blogu Toy Box Philosopher jest bardzo ciekawa-zachęcam do lektury. :-)

http://www.toyboxphilosopher.com/2015/11/made-to-move-barbie-by-mattel.html



Pozdrawiam serdecznie!


Komentarze

  1. Fajna artykulacja. 14, 99 to fajna cena. Szkoda, że nikt ze znajomych nie wybiera się do kraju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wkrótce trafią i pod nasze strzechy :-)

      Usuń
  2. faktycznie super artykulacja!!! Te ceny na ebay sa naprawde niemozliwe!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szkoda, że do nas wszystko przychodzi z opóźnieniem ;-/ i ceny zawsze mamy wyższe. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. ciałko niezmiernie realistycznie oddaje
    wszelakie pozy i układy - choć mnie te
    złącza rażą - pewnie w ubraniu byłoby git!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś za coś, a artykulacja bardzo fajna. Jestem bardzo ciekawa tej lalki :-)

      Usuń
  4. Jak dla mnie bomba! Z niecierpliwością czekam... :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby jeszcze do tych fantastycznych ciałek były doczepione równie interesujące głowy, ehhh ...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głowy są ciekawe, Teresa, azjatka, blondie z nowym moldem. Nie jest źle :-)

      Usuń
  6. Obejrzałam ja najpierw u Toy i pomyślałam patrząc na miniaturkę że zaszalałaś i kupiłaś laleczkę :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za takie pieniądze, mogę poczekać :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.