Przejdź do głównej zawartości

Janay i jesienne ciemności!

Nie lubię jesiennej szarugi. Nie lubię wieczorów zaczynających się o 15ej. I nie lubię kiepsko doświetlonych zdjęć. A mam tak uroczą Janay AA! Mam też trochę czasu, mogłabym ją uwiecznić na jakichś sensownych zdjęciach... a wychodzą same byle jakie. Ale nic to- jak się nie ma co się lubi... 
Oto ona, Janay sama i w towarzystwie koleżanki, też AA. :-)











Pozdrawiam i obiecuję przyzwoitszą sesję tych laleczek. :-) Mam nadzieję, że na słońce nie będę czekać do wiosny. ;-)

Komentarze

  1. Wygląda jak czekoladowa Pocahontas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę tak, ale ma zupełnie inny malunek twarzy :-) Nie wiedziałam czy ją kupić, ale teraz kiedy jest już u mnie, jestem z niej zadowolona :-)

      Usuń
    2. ja też byłabym :DDD
      cudna jest - oczu nie
      mogę oderwać odeń ♥

      Usuń
    3. Cieszę się, planuję kilka sesji tej laluni :-)

      Usuń
    4. hip hip hurrra!!!
      a czy planujesz coś w klimacie Bollywood
      lub choćby skromne sari omotać wokół tej
      zgrabnej kibici...?!

      Usuń
    5. Może :-) jeśli dorwę jakieś stosowne odzienie :-)

      Usuń
  2. Przepiekne sa obydwie!!!

    Ja jak chce zrobic jakies sensowne zdjecie w tych warunkach pogodowych to ustawiam dwie lampki ;) Inaczej nie ma szans na jakiekolwiek mozliwe foto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nawet to nie działa :-( Przed pracą jest ciemno, po pracy też! Buu...

      Usuń
  3. Ależ jest piękna ale w taki zimny sposób, prawdziwie posągowa uroda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo jest chyba nieco mnie posągowa, ale na pewno jest intrygująca. :-)

      Usuń
  4. To chyba ta sama nad którą i ją się zastanawiałam, ale jednak trochę za bardzo przerysowana jak dla mnie, za to u Ciebie chętnie ją poogladam, najlepiej często i dużo :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, muszę tylko wykombinować jak teraz robić przyzwoite zdjęcia :-)

      Usuń
  5. Piękne panny, bardziej pewnie przypadł by im do gustu afrykański upał niż polska szaruga. Ale jak to pani minister (ministra?) powiedziała "Taki mamy klimat!" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co zrobić, mogę je co najwyżej ubrać w kożuchy :-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Thanks :-) I like her too. She's my latest doll. Greetings!

      Usuń
  7. Trzymam Cię za słowo z tymi zdjęciami! Koniecznie je pokazuj, bo są tego warte! Janay jest piękna i jak seksownie odziana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam na nią inny pomysł, ale nogi ma dość masywne, a w tych pończoszkach wygląda niczego sobie... na razie w tym zestawie zostanie :-) Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.