Przejdź do głównej zawartości

Moje MH- wiele twarzy Draculaury!

Monster szał w moim lalkowym stadku trwa, dzisiaj postanowiłam pokazać moje urocze Draculaury :-) Zebrałam ich całkiem niezłą grupkę. :-) A miała być tylko jedna... :-)


Draculaura jest dla mnie wyjątkową potworzycą- to ona była moją pierwszą MH.


Pozdrawiam i zapraszam ponownie! :-)

Komentarze

  1. A ja nie mam ani jednej Draculaury, czegoś mi w niej brakuje, albo czegoś ma za dużo, sama nie wiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od Draculaury i mam dla niej sporo sympatii :-)

      Usuń
  2. Cud dziewczynka niebezpiecznie Ci się rozmnożyła :) pozazdrościć przychówku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że ich tyle mam :-)

      Usuń
  4. dziewięć serduszkowych panienek, no, no...
    ja mogłabym mieć tyle kotek albo lagunek, bo
    morskie potworzyce były moimi pierwszymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lagoon też mam kilka i też mi się trudno z nimi rozstać :-)

      Usuń
    2. to tak ja mnie z My scenkami :)

      Usuń
    3. Ja też mam kilka Scenek, ale Monsterek mam więcej niż kilka :-/

      Usuń
  5. Tyle Draculaurek?! Niesamowita kolekcja! Każda słodka, jak to Draculaura :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miałam plan zostawić po 1 z każdego rodzaju MH, ale nie jestem w stanie wybrać tę jedną jedyną :-)

      Usuń
  6. Sliczne Draculaury <3 Bardzo podobaja mi sie twoje zestawiania grupowe :) Mozna sobie porownac rozne serie :)

    Oj wcale sie nie dziwie ze nie mozesz sie rozstac z zadna z nich...tez bym nie potrafila :) Ja sama mialam KATEGORYCZNIE i BEZ DYSKUSJI juz nie kupowac zadnej MH a tymczasem nabylam kolejna.... Cleolei... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, tez mam na nią ochotę :-)

      Usuń
    2. Ladna to fakt <3 a do tego trafila sie w okazyjnej cenie wiec po prostu musialam... ;) Marzy mi sie jeszcze z tej serii Lagoona w fuzji z Venus

      Usuń
    3. tzn chyba nie z Venus tylko z Jinafire

      Usuń
    4. Ja mam tę lalkę w stanie zapudełkowanym i jakoś mnie nie zauroczyła :-)

      Usuń
    5. ooo a mnie znow ogromnie podoba sie kolorystycznie ;) Jak kiedys trafi sie z odzysku to napewno przygarne ;)

      Usuń
  7. Wspaniała kolekcja! :) Uskrzydloną być chciała mieć u siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę!!!! ale zaszalałaś :D ja mam jedną ale przemalowaną przez naszą utalentowaną Ulkę <3 w końcu i ja może ją w końcu na blogu pokażę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaszalałam i jeszcze nie jestem w stanie żadnej wysłać do ludzi! :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.