Przejdź do głównej zawartości

EAH-podejście numer dwa!

Mam jakiś problem z EAH. Jaki? Nie wiem.Jakiś czas temu kupiłam 2 lalki z tej serii i ... nawet nie doczekały się wpisu na blogu. Zwyczajnie poszły do ludzi. Bez żalu, raczej towarzyszyła temu moja radość i ulga. Teraz, skuszona promocją, kupiłam Raven Queen. :-)


Lalunia ma taką przewagę nad moimi wcześniejszymi EAH, że jest w ciuszku, który jest bardziej "każualowy". To jej szansa- nie lubię tej całej lalkowej arystokracji w sukniach i koronach. :-)


 Laleczki z tej serii nie mają stojaczków, ale od czego mam stojaczki MH :-) Na bezrybiu...


Raven jest bardzo przystojna, artykułowana, nowa ... i czegoś mi u niej brakuje! O nie....


Czasem sama nie wiem o co chodzi w moim stosunku do EAH- i mam na nie ochotę i jakoś nie mogę oszaleć na ich punkcie. :-(



Pozdrawiam i życzę miłego weekendu! :-)

Komentarze

  1. Ja wiem czego jej brakuje - koleżanki:D
    ja wciąż jestem na "nie", ale mam 2 typy, które są najbliższe bycia na "tak" - Kupidynka z różowymi włosami i ciemnowłosa z grzywką ubrana a'la Czerwony Kapturek, ich twarzyczki najbardziej mi podchodzą. Ale tak w ogóle to Mattel mógłby już zamknąć tę serię i wypuścić coś nowego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupidynka jest teraz przeceniona w Carrefourze, a w każdym razie była wczoraj :-)

      Usuń
  2. cóRka czerwonego kapturka i wilka - TAK
    a Raven fajny ma koszyczek na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też nie zachwycają. Ale znalazłam nowe laki - Mystixx. Lalki mają dosłownie dwie twarze i ściągane peruki (zapasowa w komplecie), ciekawe stroje :) Może pojawią się w Polsce. Ich cena, nawet z transportem ze stanów, jest porównywalna jak nasze MH i EAH ...Kto się skusi przetestować? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam zdjęcia tych lalek i są dla mnie zbyt podobne do MH, poczekam aż pojawią się w Polsce. Dobrze będzie zobaczyć je na żywo :-)

      Usuń
  4. ... bo są dyniowate i płaskie mają twarze :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie się ewerki podobają, może nie wszystkie ale jednak........ mam na razie dwie i bardzo je lubię, mało tego chce mi się więcej :) Może po prostu nie trzeba od razu oszaleć, tylko powolutku polubić i dać szansę :) A koleżanki na pewno jej brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma całe stado koleżanek i kolegów z MH :-)

      Usuń
    2. Ale bardzo do nich pasuje :-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Lubię ją taką współczesną, ale EAH nie skradły mojego serca tak jak MH :-)

      Usuń
  7. Jaka sliczna!!! przyznam bez bicia ze tez nabylam druga EAH. Corke sniezki :) Juz sie nie moge doczekac kiedy przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.