Przejdź do głównej zawartości

Przywitajcie Kyori Sato Dark Narcissus!

Witajcie, wczoraj przybył mój nowy nabytek. Jest to lalka, która bardzo wpadła mi w oko, ale nie byłam pewna czy powinnam nabyć ją w tym właśnie wcieleniu. Na szczęście po zakupie jestem bardzo zadowolona i nie mam wobec tej piękności żadnych zastrzeżeń. :-)
Oto ona, lalka firmy Integrity Toys Kyori Sato Dark Narcissus.



Moja Kyori przybyła do mnie z zestawem odzieży, ale postanowiłam, że ponieważ nie ma swojej oryginalnej sukienki, na razie będzie występować w kostiumie zamówionym dla Lany Turner, a potem się zobaczy. :-)










Pozdrawiam i zapraszam ponownie :-) Mam wrażenie graniczące z pewnością, że nie jest to ostatnia sesja tych lalek. :-)

Komentarze

  1. może jest i ubrana - ale wydaje się
    być nie do końca obudzona ;P

    ciuszki stylowe - a usta - jagódkowe?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, usta są ciemne, trudno mi określić ten kolor, zwłaszcza teraz, kiedy jest ciemno. :-)

      Usuń
    2. generalnie - ciekawą ma kolorystykę - oczęta maźnięte ciut na szaro,
      pasmyki morskie w czarnej kaskadzie - a usta - jak tzw. czarne
      żelki - coś w stylu czarna porzeczka - satynowa czerń z tętniącą
      śliwką/aronią pod skórką - fajne...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ma bardzo wyraziste oczy, to jedna z rzeczy, które mnie w niej urzekły. :-)

      Usuń
  3. Fajna, taka wyrazista:) Ale ta garsonka kompletnie do niej nie pasuje, wbij ją w jakąś kieckę albo legginsy w panterkę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawiam na sukienkę, ale musi na nią poczekać :-) z tego co mam na stanie, nic na nią nie pasuje.

      Usuń
  4. Ale śliczna czarnulka! Piękna, jaki odważny makijaż! Jej pasuje! Oczywiście chętnie obejrzę jej kolejne sesje foto oraz jej koleżanek :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. OOOOO !!!!!!!!! Fantastyczna jest :) prawdziwa żyleta ! Ja bym ją ubrała w skóry i lateks, tak mi się kojarzy, bo ona taka nie grzeczna dziewczynka jest ;) Albo zrobiłabym z niej la femme fatale, powłóczyste suknie ……. rozmarzyłam się :) Gratuluję pięknej panny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, u mnie na razie pozostanie damulką w kostiumie :-)

      Usuń
  6. Przyznam, że usta to bym zaraz przemalowała. Nie chodzi o kolor, ale o wielkość, jak po botoksie. Reszta jest super, a kostium bardzo jej pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię jej usta, są wielkie, ale mają ciekawy kolor i tak jakoś pasują do tej lalki. :-) Nie wydaje się wulgarna, raczej nieco wyniosła. :-)

      Usuń
  7. Her lips have the exact same color as black calla lily flowers :-). Maybe there are narcissus flowers in this color too? Anyway, you chose well, she has a mysterious aura and looks stunning! Both ladies look very well together!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks :-) I love the girl! She has lovely facial features and great black and navy blue hair. She's my favourite one now :-)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) bardzo mi miło, że Ci się podoba. Ja jestem niż zauroczona. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)