Przejdź do głównej zawartości

Nie ma to jak Jeans, Barbie Jeans!

Witajcie, czas płynie Święta tuż tuż, a ja z przyjemnością pragnę pokazać Wam lalkę, którą mam u siebie od bardzo niedawna. 
Mój zbiór lalek ewoluuje w dość zawrotnym tempie i teraz przyszła pora na moje zamiłowanie do wcześniej nie lubianych Barbie na ciele Model Muse.
Blondyna o której mowa jest jedną z lalek, które widziałam kiedyś w sieci i wydała mi się wtedy jedną za najładniejszych w serii. Jest to Barbie Basics Jeans model 01.


Moja jeansowa dziewczyna trafiła do mnie używana, w odzieży zastępczej. Stroiłam ją chyba z pół godziny, zmieniając suknie i spódnice, aż w końcu postanowiłam- będzie w jeansach, tak jak w oryginale. I zaczęło się...


Oczywiście, żadne jeansy, które mam nie wydawały mi się dość ładne, a bluzeczki były też dalekie od ideału. :-)


Stanęło na zestawie: róż plus jeans. :-) 



Sama lalka za to jest bardzo urodziwa. Wiem, że służyła do zabawy i dostała nieźle w kość, ale nadal jest bardzo bardzo czarująca.





Bardzo żałuję, że moje lalkowanie zaczęło się tak późno i ominęła mnie dostępność serii Basics.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. :-) Dziękuję, mnie też bardzo się podoba :-)

      Usuń
  2. Raczej rzadko gustuję w blondynkach ale ta jest BOSKA! Oczy ma piękne, bez zbędnego makijażu. W dodatku ma zamknięte usta. Uwielbiam takie lalki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wiesz czyj ma ten rozowy top?? Od Pink'n pretty Barbiez 1981 roku :)

      Usuń
    2. Dziękuję za informację, nie wiedziałam, że to taki "zabytkowy" ciuszek. :-)

      Usuń
    3. Zabytkowy ale wyglada jak nowy! :)Te starsze rzeczy jakos lepiej sie trzymaja :)

      Usuń
  4. Bardzo ładna, lubię jak się Barbioszki nie szczerzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także :-)ten mold jest bardzo urodziwy. :-)

      Usuń
  5. To prawda, ma wyjątkowo piękną twarz . Życzę następnych Basic'ów :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, liczę, że to nie ostatnia :-)

      Usuń
  6. Uwielbiam ten mold u lalek! Twoja jest piękna i choć po przejściach, wygląda wspaniale! Też mam tak czasami, że żadne z ubrań nie wydaje mi się dość dobre dla panny :-)
    Dżinsy i bladoróżowa bluzeczka prezentują się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :-) zależy mi żeby przywrócić jej choć cień dawnego blasku.

      Usuń
  7. Hola desde España! Ella es preciosa, tiene una cara muy dulce y unos ojos fabulosos. Me encanta su pelo. Abrazos!

    Witam z Hiszpanii! Ona jest piękna, ma bardzo słodki twarz i oczy wspaniałe. Uwielbiam jej włosy. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your kind words :-) best regards! :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.