Przejdź do głównej zawartości

Summer Top Model 2007-urocza rudaska!

Mam nową barbiowatą, absolutnie nie była planowana, ale chyba te Baśki są mi pisane, ponieważ ledwie wyprzedam jakieś, już ciągną do mnie nowe. Dzisiaj w miejscu w którym mogłam spodziewać się absolutnie wszystkiego, ale nie kolekcjonerskiej lalki, czekała na mnie Summer Top Model 2007. Chciałabym powiedzieć Wam, że była to lalka nowa, w pudełku i ze wszystkimi bajerami,... ale to byłoby zbyt piękne, żeby było prawdziwe. :-) Lalka była używana, ale w chwili zakupu miała na sobie oryginalną sukienkę i była w stanie rokującym na uszczęśliwienie wymagającego zbieracza spod znaku Panny-czyli mnie. ;-)


Summer ma uroczą główkę (Steffie 1971) osadzoną na ciałku Model Muse 2003, z wszystkimi tego pozytywnymi i negatywnymi konsekwencjami. Szkoda, że w drodze do mnie pogubiła wszystkie swoje szpanerskie dodatkowe fatałaszki i akcesoria. Co zrobić, mam nadzieję, że dziecko, które ją miało przede mną miało z niej trochę radości. Mam wrażenie, że tylko ją rozebrało i wysłało w świat- jak na szampańską zabawę lalka wygląda zbyt dobrze.


Moja Summer dostała biżuterię od koleżanek i pasujące super szpilki i moim zdanie prezentuje się godnie. :-) Ma w twarzy coś, co bardzo mi się podoba, może te niedorzecznie półotwarte usta...











Myślałam, żeby zafundować Summer loki lub jakoś upiąć jej włosy, ale póki co podoba mi się taka naturalna i nie będę z nią nic robić.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie! :-)


Komentarze

  1. Fajna babka z niej :) fajnie tak na coś trafić zupełnie znienacka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie :-) zwłaszcza jeśli to coś bardzo nam się podoba :-)

      Usuń
  2. absolutna miłość - miałam Jej kuzynkę w łapkach -
    tę zapudełkowaną z serii kolekcjonerskiej - ale cena
    wciąż zaporowa - a temu dziubkowi i oczętom w bok
    zerkających trudno się oprzeć - świetnie rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. City Shine, bo chyba o niej mówisz, jest super! :-) ale moja Top Model też ma wiele uroku. Przyznam, że też miałam ochotę na City Shine z moldem Steffie, ale odstręczało mnie jej ciałko (sztywność), ale teraz, kiedy patrzę na moją rudą ... hmmm :-)

      Usuń
    2. chyba mi gdzieś błysnęła panienka za 58,99 ;P
      poczekam, niechajże choć do 50 zejdzie - buźka
      buźką ale cudna główka na kijku od szczotki za
      89,98 to rozbój w biały dzień!!!

      Usuń
    3. Ale ten świetny strój, buty, torebka - raczej warto! :-)

      Usuń
  3. Też bym się nie oparła! Nie ma sił! Buziak cudny, włosy śliczne i buty ma swoje, i sukienkę! Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty ma od innej lalki, ale sukienka oryginalna. Szkoda, że nie ma reszty swoich rzeczy-miała dodatkowe buty i strój kąpielowy, kapelusz, bluzkę i okulary :-) Fajny zestaw, bez dwóch zdań :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Naprawdę ładny ma odcień tych włosów. Jeżeli uda się zrobić jej loki, to będzie wyglądała jeszcze bardziej rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma jasno-rude, widziałam też Top Model Summer z rudymi włosami z zielonymi pasemkami. Z tych opcji wolę tę bez pasemek :-) pozdrawiam!

      Usuń
  5. Podoba mi się jej wyraz twarzy - groźny i wyniosły :-) Ja, ku własnemu zaskoczeniu, zostalam fanką tych "wypiętych" ciałek model muse, fajnie się prezentują bez względu na to jak się je ustawi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale muszą mieć stojak, bez niego moja ciągle pada na pysk :-) ale może to ja nie potrafię jej ustawić, bo lalka nie jest uszkodzona :-)

      Usuń
  6. Ciekawy buziak, prawdziwa z niej modelka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, żałuję, że niem mam jej pozostałych ciuszków i akcesoriów. :-)

      Usuń
  7. ma kwadratową twarz, dziób w ciup jakby ją użądliło stado ós i poza tym że jest ruda, to nic mi się w niej nie podoba xD Wiem jestem wredny :D Ale fajny stan jak na bawioną :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałeś o kartoflanym nosie i zapewne krzywym zgryzie ;-))) a stan niczego sobie, szkoda, że bez reszty akcesoriów. :-)

      Usuń
  8. Mam Summer z innej serii i uwielbiam ją:) Jest coś takiego w jej spojrzeniu, co sprawia, że wcale nie dziwię się, że trafiła także do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko 2 Summer i mimo, że nie jestem jakąś wielką fanką barbiowatych, te 2 lalki mają u mnie lokum na dłużej. :-)

      Usuń
  9. Ładna i w super stanie ja na używkę .
    A dodatki w oryginale faktycznie są fajne - mam cały komplecik :-)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie . d.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała lalka to ciało pasuje do niej idealnie. Na BB już nie byłaby taka zachwycająca :) Cudo!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.