Przejdź do głównej zawartości

Powrót do Scenek!

Wspomnień i podsumowań ciąg dalszy.... Scenki... oszalałam dla nich, choć nie były lalkami stanowiącymi rdzeń mojego zbioru. Czas płynął, ja kupowałam te lalunie, aż zebrałam bardzo ładną paczkę.... i straciłam dla nich zainteresowanie. Myślałam nawet żeby sprzedać wszystkie, ale dałam sobie na wstrzymanie. Dziś zaprosiłam moje Scenki do udziału w sesji i przypomniałam sobie dlaczego te damy trafiły do mojego serca i gabloty. Oto one-My Scene, w mniejszych i większych grupkach:


Hmmm.... na pierwszym zdjęciu, w środku, stoi moje druga zakupiona Scenka, pierwsza poszła do nowego domu. :-)


Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do obejrzenia kolejnego wpisu, a będzie to wpis z taką liczbą lalek jakiej jeszcze nie pokazywałam razem! :-)

Komentarze

  1. piękne są, znam to uczucie znudzenia. Ono jest bardzo mylne wiec nie sprzedawaj :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprzedaję, lubię je i tyle się natrudziłam żeby je zgromadzić. :-)

      Usuń
  2. Piękna kolekcja, piękne Scenki, ja akurat jestem w mocnym odwrocie od Scenek, ale Twoje zdjęcia trochę osłabiły moje pewne postanowienia, ehhh;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznotki z nich! Urocze, pomysłowo i kolorowo ubrane! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. 12 panienek na 12 m-cy!
    każda cudna i potrzebna?

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli jednak będziesz zdecydowana na 102!
    z panienkami się rozstać - ustawiam się w
    kolejce jako pierwsza do tego czaderskiego
    duetu - narciareczka choćby goła oraz cudna
    czarnowłosa o fiołkowym spojrzeniu ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Uzbierała Ci się fajna gromadka. Wiele osób uwielbia Scenki. Ja mam im trochę za złe zbyt wyzywający makijaż. Ale są takie , które też bardzo lubię, np. rudzielec. Jednak nie będę ukrywać, że najbardziej z Twoich lalek lubię oglądać Sindy i Fleurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ponieważ właśnie przyjechała do mnie pewna dama, która może wpaść ci w oko. :-)

      Usuń
  7. Wielkim plusem scenek są ich ciuszki, ciekawsze niż te od Barbie. Fajna gromadka, w grupie prezentują się najfajniej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w grupce wyglądają lepiej, ale to chyba dotyczy wszystkich lalek. ;-)

      Usuń
  8. Pierwsza z prawej pierwsze zdjecie - czy nie z olxa? Zdjecia super, oddaja caly urok i urode Scenek!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie, to nabytek targowy :-) dziekuję za miłe słowa i pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Właśnie na olx mi mignęła taka, ale u Ciebie zawsze ładniejsze i wyraźniejsze - robisz super zdjęcia - bardzo lubię oglądać.

      Usuń
    2. Dziękuję za miłe słowa, jestem bardzo krytyczna wobec swoich umiejętności, więc każdy komplement jest bardzo przydatny. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.