Przejdź do głównej zawartości

Nowy image Bisou!

Moja Bisou doczekała się nowych ciuszków, dzięki temu przestała być chłopczycą. 
Teraz z dumą nosi sukienki.
Bardzo mnie to cieszy, uwielbiam tego maluszka :-)






Moja Bisou ma też inne wiosenne zestawy, ale o tym innym razem, kiedy mój aparat wróci do żywych. :-)

Pozdrawiam! :-)

Komentarze

  1. cudności, słodkości, przytulności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i sukienki nosi, ale za szczotka widać nie przepada, słodki rozczochraniec :) Super jest ta ognista peruczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peruczkę ma wyczesaną, ale to taki look ;-)

      Usuń
  3. Strasznie mi się podoba! Wygląda jak malutka Merida! Jest przewspaniała a ciuszki sprawiłaś jej rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię co mogę i żałuję, że sama nie szyję... może kiedyś zacznę :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)