Ken Life in the Dreamhouse!

Witajcie,
poszczęściło mi się ostatnio. Trafiła mi się lalka, na którą nie liczyłam. Miałam już Kilku Kenów Fash, ale Kena z serii Dreamhouse nigdy. Nie sądziłam, że to się zmieni. A tutaj, ni z tego ni z owego bęc i jest. Cena przyzwoita, jakość super. Wzięłam i popędziłam dalej w podskokach. :-) Chłoptaś przeszedł małe spa i pranie odzieży i już jest śliczny. :-)
Jeśli lubicie lalki z tej serii-patrzcie i podziwiajcie!


Czytałam nieco komentarzy na jego temat: że zniewieściały, że mega chłopięcy... Zgadza się. Jest to raczej chłopiec niż mężczyzna, ale w końcu Barbie to też wieczna dziewczyna. :-)


Miałam kiedyś w swoim stadku Midge i Nikki z tej serii i sprzedałam obie... Trochę żałuję, choć udaję przed sobą, że to nic, że sam Ken wystarczy. Może kiedyś ... ;-)







Co myślicie o moim Kenie D.?

Pozdrawiam i zapraszam ponownie! Wkrótce kolejna odsłona mojej męskiej paczki. ;-)

Komentarze

  1. Córcia miała - to i moje panienki
    zadowolone były - ale przyszedł
    czas pożegnania - teraz wieczny
    chłoptyś zagaja rozmową Inne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodki jest. A, że chłopięcy, cóż oni wszyscy to wieczni chłopcy, tylko zabawki dla nich są co raz droższe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U tego Kena podoba mi się ciałko - jest świetnie ruchomy! Podobają mi się włoski - lubię kudłatych Kenów. I podobają mi się ciuszki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny chłoptaś :) przecież wiadomo, że oni dojrzewają do trzeciego roku życia a potem już tylko rosną :) to i nie ma dziwne że wygląda jak nastolatek :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak artykułowany to już go lubię :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. swietny <3 J
    a tez mam kilku takich fajnych panow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym powiedzieć o nim coś konstruktywnego, ale jego fryzura w połączeniu z wyrazem twarzy sprawiają, że po prostu siedzę i się śmieję. :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

4 razy Blythe!

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!