Przejdź do głównej zawartości
Witajcie,
postanowiłam, że już czas ujawnić się ze swoją pasją i dołączyć do grona jawnych kolekcjonerów lalek!
Mój zbiór obejmuje lalki Sindy-firmy Pedigree, Fleur-od których wszystko się zaczęło i Barbie-zwykle po przejściach.
A miała być tylko jedna, jedyna -Fleur, spełnienie marzeń z dzieciństwa. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że szukając jej odkryję świat, o którego istnieniu nie miałam zielonego pojęcia-świat lalek i ludzi, którzy za wymarzone "sztuki" są w stanie płacić krocie i wstawać w środku nocy żeby je licytować na ebayu.

Komentarze

  1. ano właśnie - ja choć lubię spać -
    czasem zarywam nocki na blogi :)
    witam - chętnie będę tu zaglądać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, że założyłas ten blog, zerkam tui z przyjemnością, choć nie zawsze komentuję! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać! Pisz o swoich ulubienicach! to prawdziwa przyjemność czytać o nich i je oglądać u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdecznie pozdrawiam kolejną miłośniczkę moich ukochanych Fleur :) piękny zbiór posiadasz i nawet jedną w pudle :) kolejna historia, która ze względu na czasy w jakich przyszło nam spędzać dzieciństwo - ukształtowała nasze wspaniałe hobby :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.