Witajcie,
postanowiłam, że już czas ujawnić się ze swoją pasją i dołączyć do grona jawnych kolekcjonerów lalek!
Mój zbiór obejmuje lalki Sindy-firmy Pedigree, Fleur-od których wszystko się zaczęło i Barbie-zwykle po przejściach.
A miała być tylko jedna, jedyna -Fleur, spełnienie marzeń z dzieciństwa. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że szukając jej odkryję świat, o którego istnieniu nie miałam zielonego pojęcia-świat lalek i ludzi, którzy za wymarzone "sztuki" są w stanie płacić krocie i wstawać w środku nocy żeby je licytować na ebayu.

Komentarze

  1. ano właśnie - ja choć lubię spać -
    czasem zarywam nocki na blogi :)
    witam - chętnie będę tu zaglądać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, że założyłas ten blog, zerkam tui z przyjemnością, choć nie zawsze komentuję! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać! Pisz o swoich ulubienicach! to prawdziwa przyjemność czytać o nich i je oglądać u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdecznie pozdrawiam kolejną miłośniczkę moich ukochanych Fleur :) piękny zbiór posiadasz i nawet jedną w pudle :) kolejna historia, która ze względu na czasy w jakich przyszło nam spędzać dzieciństwo - ukształtowała nasze wspaniałe hobby :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

4 razy Blythe!

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!