Przejdź do głównej zawartości

Wesołych Świąt!

Witajcie, 
podczas gorączki przedświątecznych przygotowań zrobiłam sobie małą przerwę na sesję zdjęciową moich żywiczek. 
Bisou z firmy Fairyland już przedstawiałam, ale dla Ante będzie to debiut. 
Przyjechała kilka dni temu i zawojowała nas absolutnie. Niby taki maluszek, a ma tak wiele lalkowego uroku. Już postanowiłam sprowadzić jej koleżankę w pasującej skali. :-)





Bisou jest legitką i jest niezwykle urodziwa i bardzo starannie pomalowana, w każdym razie ja jestem nią oczarowana. Nigdy nie przepadałam za lalkami "dziećmi", ale ta tak mnie zachwyciła, że postanowiłam się dla niej nieco zrujnować. ;-)





Mała Ante to recast czyli replika. Kupiłam ją na zasadzie eksperymentu: spodoba mi się czy nie? Jestem z natury dość wymagająca i nie byłam pewna jak na nią zareaguję. Lubię szczegółowe, firmowe makijaże, a tutaj mogło być różnie. Kiedy laleczka przyjechała stwierdziłam, że, jak można się było spodziewać, lalka różni się jakością od oryginały, ale jest również słodka i zdecydowanie podoba mi się taka jaka jest. Miałam okazję ją odsprzedać, ale nie mogłam się na to zdobyć. :-) Ante zostaje i ... po Świętach powita koleżanką, legitkę. :-)





Drodzy Lalkowicze,

życzę Wam radosnych, pogodnych Świąt Wielkanocnych

wielu chwil beztroskiego lalkowania ;-)

 

 

 

Komentarze

  1. Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych! :)
    Malutka Ante jest przeurocza, ciekawa jestem jaką koleżankę powita po świętach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś takie laleczki wydawały mi się zbyt malutkie, ale teraz mam Ante i już chcę następną :-) Taki maluch-recast a w cenie Tonnerki... Szok! :-)

      Usuń
  2. Wesołych Świąt! Rudzielec uroczy. Natomiast Ante chyba ma za wielką perukę, wygląda jak te nieszczęsne dzieciaczki z Tiara Toddlers.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peruczkę ma na wymiar, to taki styl "afro" a la the Jackson Five :-)

      Usuń
  3. Cudne obie :) słodycz wprost wylewa się z ekranu :)
    Wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie piękne. I gdyby jakiś Mikołaj lalkowy (tak wiem, że to nie te święta ;-))kazał wybrać mi jedną - miałabym poważny dylemat ;-). Ja akurat, wszystkie recasty, które widziałam na żywo, zdecydowanie doceniam, ale cóż... nie jestem ekspertem od żywic ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale recasty są różna, lepsze i gorsze jakościowo. Ta mała Ante jest całkiem całkiem, ale uczciwie napisałam, że różnica jest. :-)

      Usuń
  5. Obie są tak cudne, że nie podjęłabym się wybrać jednej jedynej! Zupełnie nie znam się na tych laleczkach i na recastach, na zdjęciu prezentuje się prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.