Nowa Anna idzie do cywila!

Witajcie, 
jakiś czas temu pokazywałam Wam moje lalki z filmu Frozen, obie wyprodukowane przez firmę Mattel. Dziś przyszła pora na Annę stworzoną przez projektantów Disney'a.
Laleczka trafiła do mnie kilka dni temu z drugiej ręki, ale w stanie całkiem, całkiem. :-)


Bardzo lubię Frozen i perspektywa pozyskania tej księżniczki bardzo przypadła mi do gustu, ale muszę przyznać, że Anna przeszła u mnie pewną metamorfozę. Jej image jest teraz zupełnie inny. Bardzo mało "księżniczkowy".







Muszę Wam powiedzieć, że ta lalka bardzo przypadła mi do gustu. Niby taka prosta, zwykła lalka do zabawy, bez bajerów i fajerwerków, a jaka urocza. :-)
Teraz rozglądam się za Elsą, chcę żeby dziewczyny były razem. Jeśli się uda, nie pogardzę też jakimś chłopem z Krainy Lodu. :-)

Pozdrawiam i zapraszam ponownie. :-)

Komentarze

  1. Anna, w nowoczesnej stylizacji, wygląda świetnie! Poza tym ma uroczą buzię, piegi i rude włoski!
    Trzymam kciuki, aby Anna i Elsa zamieszkały wkrótce razem :)))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio kupuję tylko rude, jakieś fatum czy co? ;-))) Dziękuję, mam nadzieję, że Elsa gdzieś na mnie czeka. :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. do mnie Anna przemawia tylko po cywilu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie w obu wersjach, ale w domu mam Annę w stylu swobodnym :-)

      Usuń
  3. Całkiem sympatyczny pyszczek. Wygląda jakby z Krainy Lodu przeniosła się na Dziki Zachód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona ma stylówę zapożyczoną od mojej koleżanki, która uwielbia takie "kowbojskie" zestawienia :-)

      Usuń
  4. Czy to duża, 40-centymetrowa Anna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała, teraz stawiam tylko na te mniejsze lalki. Duże już mnie nie kręcą. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

4 razy Blythe!

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!