Przejdź do głównej zawartości

Zmiana stylu!

Witajcie,
mamy dziś sobotę, piękną pogodę,... a ja wróciłam z roboty zła jak osa. Co zrobić, pewnych rzeczy nie da się zmienić, trzeba odwrócić się do nich plecami i żyć dalej.
Na szczęście zawsze do dyspozycji mamy lalki, których uroda pomaga ukoić takie smutki.
Dziś prezentuję moją City Shine w kreacji pożyczonej od Kyori Sato Fierce Subject. 
Barbie wygląda w niej szałowo, lepiej niż w oryginalnym stroju. :-)







Jeśli zastanawiacie się co też stało się z kreacją City Shine, cóż, prędko znalazła nową użytkowniczkę -Sooki. :-)





Sesja powstała kilka dni temu, ale samo oglądanie zdjęć poprawiło mi nieco humor. :-)

Miłego weekendu Drodzy Lalkowicze! :-)

Komentarze

  1. masz rację - lalki zawsze nas ukoją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie plastikowe towarzystwo czasem bardziej pomaga niż to ludzkie ;-)

      Usuń
  2. Sooki w złotej sukni wygląda oszałamiająco. To bardzo piękna i delikatna laleczka, urzekła mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, musiałam ją dołączyć do mojego stadka :-)

      Usuń
  3. City Shine wygląda obłędnie :)))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne dziewczyny i szał owe kreacje. Mnie też lalki pomagają na nerwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepsze lalki niż używki, choć nie jest to tańsze remedium :-)

      Usuń
  5. Coś w tym jest, ta zmiana kreacji wyszła obu dziewczynom na korzyść. Nowy strój City Shine jest olśniewający, szczególnie dodatki. Złota sukienka natomiast dużo lepiej pasuje bladolicej i rudowłosej Sooki. Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, po zmianie ciuszków, lalki znów zyskały zupełnie nowy styl i obie stoją w pierwszym rzędzie gabloty. :-)

      Usuń
  6. Bardzo udane przebieranki:) City Shine prezentuje się w nowej sukni rewelacyjnie, jej ułożenie ciała świetnie pasuje do takich kreacji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie one obie piękne! Inne ubranko zupełnie zmienia pannę! Wyglądają szałowo!
    Masz rację, świetnie że mamy odskocznię w lalkowaniu, to uspokaja bez dwóch zdań :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, po powrocie do domu i ... lalek poczułam się dużo lepiej :-)

      Usuń
  8. Ta lala u mnie tez czesto jest przebierana :) w tej sukni wygląda genialnie !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.