Przejdź do głównej zawartości

Pola!

Witajcie,
w poprzednim wpisie prezentowałam moją nową, długowłosą Blythe. Zdradziłam przy tej okazji, że liliowowłosa przyjechała do mnie z "siostrzyczką". Dziś przedstawiam drugą lalunię z tego zamówienia. Obie Blythe'ki udało mi się upolować na ebayu. :-) Platynowowłosa ślicznotka otrzymała imię Pola.


Pola ma gęste, bardzo jasne włosy, które zaplotłam jej w warkoczyki i tak już zostało. Miałam skrócić jej włosy, ale waham się. Na razie zostanie tak jak jest. :-)


Tak się złożyło, że dzisiaj przyjechały do mnie dwa zamówienia-huuura- strój dla Poli od Aya Aida i koraliki ze szkła weneckiego do dekoracji Blythe'owych sznureczków (do zmieniania kolorów oczu). Nowe koraliki otrzymały Pola, Lily i Rita.


Kapelusik, który Pola z dumą nosi dostałyśmy od sprzedawcy od którego kupiłam obie laleczki.
Na początku nie byłam do niego przekonana, ale teraz bardzo mi się podoba. Zwłaszcza kiedy nosi go właśnie Pola.






Pola ma bardzo subtelnie pomalowane powieki, ten pomysł bardzo pasuje do jej wizerunku. Poniżej wszystkie kolory oczu lalki.





Jak się domyślacie, moim ulubionym jest zielony. :-) Do tej barwy dobierałam jej koraliki. Musiały mieć zielone lub zielonkawe akcenty.


A oto moje wszystkie pełnowymiarowe Blythe, razem, na swojej półce.
Blythe są jedynymi lalkami, których nie "więżę" w witrynie. :-)


W imieniu moich Blythe i własnym pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie! :-)

Komentarze

  1. Pola jest najpiękniejsza, zachwycam się jej subtelną malaturą. Ma też najładniejsze oczka. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) ja nie jestem w stanie powiedzieć, która z moich Blythe podoba mi się najbardziej, ale ta jest na pewno "na podium". :-) Na żywo jest ładniejsza niż na zdjęciach.

      Usuń
  2. Normalnie pęknę z zazdrości :))))) brzydka kobieta ze mnie :))))))
    Wszystkie cudne :) wszystkie godne uwagi !!!! nie wiem jak można wybrać tę naj........
    Są po prostu przepiękne !!!! Mam nadzieję, że kiedyś i do mnie dotrze taka kobietka chociaż jedna .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę jakie już masz u siebie lalki, jestem pewna, że tak się kiedyś stanie. Blythe są lalkami "dla konesera", nie każdy lubi ich wielkie głowy i drobne ciała, ale po customizacji, można mieć lalkę absolutnie wyjątkową. To ich wielka zaleta. :-)

      Usuń
  3. Pola skradła me serce tymi
    zielononiebieskimi oczkami!
    kapelutek idealnie pasuje ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieprawdopodobnie wprost urocza! Stylizacja obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka fajniutka! Świetnie jest ubrana, ma swój niepowtarzalny styl, pasujący jej. Ostatnie zdjęcie przedstawia fajną gromadkę, ale Pola i panna z różowymi koczkami są moimi faworytkami ;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu: