Przejdź do głównej zawartości

Made To Delight!

Dzień dobry, 
dziś malutki wpis dedykowany mojej ciemnowłosej MTM Barbie. Jej oryginalny strój zachwycił mnie w stopniu umiarkowanym, więc postanowiłam nieco ją przebrać. 
Teraz podoba mi się bardziej. Nie przeszkadzają mi nawet jej muskularne ramiona. :-)

 

















Lubię tę moją Tereskę, ale więcej lalek z tej serii nie kupię, jedna wystarczy.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie!




Komentarze

  1. Hello from Spain: I really like this doll. She is very pretty. Nice photos. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello, thanks for your kind words :-) Best regards!

      Usuń
  2. Może tańczyć w balecie. :) Ładnie ją ubrałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przebierałam ją X razy, ale dopiero ten strój jest dla mnie OK :-)

      Usuń
  3. Nie ma się co oszukiwać - ich oryginalne stroje są nudne i brzydkie! W sukni wygląda o wiele lepiej, na te muskularne ramiona przydały by się może jakieś rękawki, ale wtedy mogą nie być już takie ruchliwe:) Mówisz, że poprzestaniesz tylko na jednej? - nie wierzę;) Ja się wciąż zastanawiam, tym bardziej, że na razie nie trafiłam na żadną w sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej będzie jedynaczką, mam teraz na oku inne lalki i to daje solidnie po kieszeni ;-))) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Teraz wygląda delikatniej i dziewczęco :-)Sukienka jej służy :-) Bardzo mi odpowiada, że jej stawy (choć konkretne) pozwalają na takie szaleństwa ruchowe! Fajna panna i o ładnej buzi! Włoski wyglądają na puszyste, świetnie sobie poradziłaś z klejem.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jakoś drażniła mnie w oryginalnym ciuszku. Swoją drogą, takie przebieranki nie są w moim stylu- zwykle kiedy mam oryginalny ciuszek, lalka w nim pozostaje. W tym przypadku, oryginalny ciuszek powędrował do lalkowej szafy prawie od razu. :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Ta lalka tez mnie zaciekawiła w sklepie, szczególnie jej twarz (no bo ciałko to wiadomo). Chyba nie widziałam jeszcze takiego moldu u Mattela? Czy się mylę? Fajna panna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z nowych Fash ma taką twarz, Barbie Style Glam Night też :-)Moim zdaniem jest bardzo ładna, ma takie "ludzkie" rysy.

      Usuń
    2. Ahaaa, dziękuję za informację. Ale tak, faktycznie ma ciekawą buzię :) pozdrawiam

      Usuń
  6. twarz nadal mnie zachwyca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha no, panna wygląda jakby dopiero wyskoczyła z siłowni :) ale to super, że ma taką świetną artykulacje ! Czekają Cię z nią genialne sesje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ma bardziej jędrne/masywniejsze ciałko, ale bardzo jej to pasuje. Nie jest taka rachityczna jak Fash. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.