Przejdź do głównej zawartości

Lovely Nikki and Alyssa!

Witam,
Ostatnio bardzo interesują mnie lalki AA, lub, bardziej tradycyjnie nazywając, murzynki. Mam 3, które bardzo lubię. Dziś przedstawiam / przypominam 2 z moich ślicznotek. 
Obie AA, obie w sukienkach. Jedna od Mattel, druga od Integrity Toys.
Która podoba Wam się bardziej?

Hello Guys,
Recently, I've been fond of AA dolls. Unfortunately, they are hard to find in Poland. I've got 3 loved ones though. 
Today, I'd like to show you my two sweethearts. Both African American, both in dresses. One from Mattel, one from Integrity Toys. 
Which one do you like more?















Stanowczo muszę zdobyć następne AA. :-)
Pozdrawiam serdecznie!

I definitely need to buy a new AA doll. They are morish!
Very best regards!

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Witam Pana, jak miło, że zaglądasz :-)

      Usuń
  2. One są jak z zupełnie innych bajek, trudno je porównywać, przy mattelowskiej, poczciwej Nikki, Alyssa wygląda jak z innej planety!:) A ten jej ostry dzióbek przywodzi mi na myśl trochę Silkstonki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta Mattelka to teraz moja jedyna Nikki, pozostałe poszły do nowych domów. Tak więc mam teraz jedną Nikki i jedną Alyssę. Mam do nich słabość. :-)

      Usuń
  3. każda inna - każda warta uwagi!
    jednak mając wybrać - paluchem
    wskazuję na Indyjską Piękność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alyssa jest stanowczo zbyt ciemnoskóra jak na Hinduskę :-)

      Usuń
  4. Obie fajne :) ale Frka mnie kupiła całkowicie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest taką "babcią" RF-ek. IT, zanim zaczął robić Fashion Royalty robił mi. takie damy :-)

      Usuń
    2. SEXI BABCIA ♥ ♥ ♥

      Usuń
  5. Ślicznotki. Ten róż bardzo ładnie podkreśla ich koloryt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sukienka to prezent od znajomej Lalkowiczki. Pasuje mi do tej Nikki. Swoją drogą, jest to najczęściej przebierana z moich lalek. :-)

      Usuń
  6. Są tak różne, każda piękna w swoim rodzaju. U Alyssy cienki nosek jakoś mi nie pasuje do tak ciemnej skóry. Wolę negroidalne rysy twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety lalki AA nie są u nas tak łatwo dostępne. A te, które są nie zawsze są najpiękniejsze.

      Usuń
  7. O, jak miło, że złapałaś czekoladowego bakcyla ;-) To główny nurt mojej kolekcji ;-)
    Ja wolę Integritkę, mimo jej nędznej artykulacji i brzydkich stópek. Ale ta tchnąca godnością twarz jest bezbłędna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię czekoladki :-) ostatnio sprzedałam sporo swoich Barbie, te jednak zostały ze mną. Wiem też, że będzie ich więcej. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)