Przejdź do głównej zawartości

Adorable Model Muse Barbies!

Witajcie,
 natchniona widokiem wspaniałych lalek Barbie z kolekcji Ani anekdolls, postanowiłam zaprosić do sesji moje Barbary. 
Nie zostało mi ich wiele, ale za to są to moje ulubione sztywniary, pomijając Silkstone Barbie. 
Mam nadzieję, że uda mi się zdobyć jeszcze kilka Barbie z serii Basics. :-)


Hello,
inspierd by splendid Barbie dolls owned by Ania anekdolls , I decided to show you all my Model Muse Barbies. Hope they are not my last ones.


The first one I got was Summer, then came Teresa and the rest.
 
Pierwsza trafiła do mnie Summer, potem Teresa, a następnie Basics.















Very best regards!

Pozdrawiam serdecznie!

Komentarze

  1. Śliczne panny- mimo ,że sztywniary :-) a z silkstonami nie jest tak źle - mam tą nową z 2016 (Classic Black Dress) i nie jest taka sztywna , jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Classic Black Dress jest Silką artykułowaną, jej starsze koleżanki nie mają takich możliwości, choć urody im nie brakuje. :-)

      Usuń
    2. Wiem , wiem ... a urodę mają baaardzo podobną :-)

      Usuń
    3. Mają, ale brakuje mi trochę u nich wspaniałych dodatków jakie miały/mają Silki nieartykułowane :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niezły :-) i mam nadzieję, że grupka powiększy się z czasem. :-)

      Usuń
  3. Może i sztywniary, ale za to jakie piękne! Stworzone po to, aby oszałamiać urodą... :))) Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie sztywniary, a poziary, żeby nie powiedzieć pozerki;) czyli zatrzymane w pozie:) Ruda najlepsza, taka drapieżna kotka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam ulubionej, każda podoba mi się na swój sposób. Jak już pisałam, żałuję, że ominął mnie czas dostępności serii Basics. Teraz nie jest łatwo je zdobyć, a wszystkie nowe kosztują nierozsądnie dużo. :-)

      Usuń
    2. Oj wiele nas ominęło fajnych serii, ehhh:) Miejmy nadzieję, że jeszcze fajniejsze przed nami!:)

      Usuń
    3. Mam taką nadzieję :-) I są lalki Integrity Toys, na szczęście dla nas i niestety dla portfela :-)

      Usuń
  5. One wcale nie muszą mieć ruchomości. Kiedy tak sobie sztywno stoją i człowiek się na nie zapatrzy, to wcale nie potrzebuje wywijać ich jak pajacyka, żeby nacieszyć się ich urodą. Jakoś nie umiem ich sobie wyobrazić na ruchliwych ciałach, choć dawałyby nowe możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzialam Basics przełożone na ciałka Fashionistas i rzeczywiscie dawało to nowe możliwości, ale dla mnie to nie jest konieczne. Lubię je takimi jakie są :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)