Przejdź do głównej zawartości

An adorable chair for my Blythe doll!

Hello Guys,
I've purchased such a lovely, cosy armchair for my dolls recently.
Well, actually, I knew immediately that it was going to be my Blythe's possession.
Witajcie, 
ostatnio, na naszym allegro, wypatrzyłam taki oto uroczy fotelik. 
Kiedy na niego spojrzałam, wiedziałam od razu, że został stworzony dla mojej Blythe.


          Now, my sweet-looking, pink-haired doll can rest in style.
Teraz moja słodka różowo-włosa lalunia może w końcu stylowo odpocząć.



Especially for this photo session, my Blythe changed her style for more casual.
Blythe specjalnie do tej sesji zmieniła stylizację. Teraz wypoczywa w nieco bardziej codziennej odzieży i obuwiu.









Blythe is such a charmer that I could take pictures of her for ever. The photos are not good enough to show her beauty, though.
Very best regards!
Blythe jest taką ślicznotkę, że mogłabym ją fotografować bez końca. Niestety zdjęcia nie oddają jej urody.

Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Śliczny fotelik, podusia z zajączkiem słodka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny fotel, kolorystycznie bardzo pasuje do Blythe:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealny dla tej małej, ślicznej modelki! Bajkowy :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, nie ma to jak stylowy relaks :DDD
    podusia wymiata - TEŻ TAKĄ CHCĘ !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chciałabym dla siebie taki fotel :)))) moje lalki również :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten fotel i inne mebelki od tego wytwórcy są na allegro. Opisuje je jako mebelki dla Pullip, Blythe itp. Polecam, jest bardzo ładnie wykonany. :-)

      Usuń
  6. ...i mała Blajtusia zaczyna się zaopatrywać w mebelki :) . Ciekawa jestem jaki będzie następny :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny fotelik! Moim Blajtkom bardzo się podoba! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam-bardzo pasuje do Blythe :-)Twoje ślicznotki będą zacnie na nim wyglądać. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.