Przejdź do głównej zawartości

Boska Kyori Sato!

Witajcie, wreszcie mogę odetchnąć. 
Od jakiegoś czasu szukałam ciuszka dla mojej Kyori Sato. Szukałam, eksperymentowałam i nie byłam zadowolona. Teraz jestem. Udało ni się kupić mojej ślicznotce strój od Fierce Subject (Kyori Sato). Moja lalunia wygląda teraz jak gwiazda. :-)


Wyobrażam sobie, że w takiej kreacji Kyori może udać się na galę wręczania Oskarów lub jakieś wieczorne przyjęcie.








Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej soboty! :-)

Komentarze

  1. CUDNE HAFTY - CUDNA KOBITKA!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita i wyniosła. Pięknie jej w tej sukni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, długo szukałam czegoś odpowiedniego dla tej lalki i wreszcie jestem zadowolona. :-)

      Usuń
  3. Moja Kyori zzielenieje z zazdrości :) bo trafiła do mnie bez swojej sukienki :) a tu proszę mówisz masz i widzisz :)
    Gratuluję zdobyczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta suknia może nawet pochodzi od Twojej lalki-upolowałam ją na allegro.

      Usuń
    2. A to Ci dopiero historia :) nic to niech się Twoja panna cieszy bo ma z czego :)

      Usuń
  4. piękna ta suknia! Chociaż nie znoszę tego typu ciałek... mam ich ze dwa chyba i tragedia. Tak mi się żaden ciuch na nich nie podoba że szok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam dwie, w tym jedną od Ciebie i, choć te ciałka nie są doskonałe, same lalki bardzo lubię. :-)

      Usuń
  5. Suknia zdobi człowieka, nawet lalkowego.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Boska Kyori, boska suknia tylko razem to jak dla mnie za wiele szczęścia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna suknia na przepięknej lalce :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)