Przejdź do głównej zawartości

Piękne Poppy i Holly!

Witajcie,
dzisiejszy wpis poświęciłam moim 2 lalkom, które posiadają ciała Poppy Parker. 
Pierwsza trafiła do mnie Holly Golightly, niedawno dołączyła do niej Poppy Night at the Ballet. Obie są równie piękne i jednakowo nabzdyczone. Lubię to. :-)



Poppy jest tegorocznym wypustem i nabyłam ją kompletną. Bardzo lubię takie zakupy. Kiedy lalka przyjeżdża, nie muszę się martwić w co ją odzieję. :-) Jedyną rzeczą, którą zostawiłam na później, jest montaż jej kolczyków. Na razie, Poppy korzysta z bransolety i naszyjnika.








Holly zakupiłam na allegro z pudełkiem i stojakiem, ale bez stroju. Długo polowałam na jej oryginalny strój, ale w końcu kupiłam inny zestaw. W środku nocy, wylicytowałam dla niej Wedding Belle (od Poppy Parker). I tak Holly została panną młodą. :-)










Bardzo lubię moje chudzinki. :-) Mam nadzieję, że kiedyś dołączą do nich inne Poppy. Na razie czekam na lalkę, która powinna być już u mnie, ale ma jakieś opóźnienie. Kiedy dotrze, przedstawię ją na blogu. 

Miłego dnia! :-)

Komentarze

  1. Poppy i Holly wyglądają jak kobieta sukcesu i dziewczyna z sąsiedztwa. Niby obydwie bardzo ładne, ale mężczyźni będą oglądać się za Poppy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem? Jakbym była mężczyzną, obejrzałabym się za Holly. Za Poppy obejrzałabym się będąc kobietą zazdroszczącą wyczucia stylu. :D

      Usuń
    2. Myślę, że obie potrafią się podobać, ale nie są w typie roześmianej trzpiotki. :-)

      Usuń
  2. Może i są nabzdyczone (hi,hi), ale to takie piękne dziewczyny, że można im te fochy wybaczyć!
    Nowa panna w drodze?! Już nie mogę się doczekać, kiedy zawita na blogu!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalka dotarła dzisiaj, ale pogoda taka, że sesję przełożyłam na sobotę. :-)

      Usuń
  3. panna młoda cała w groszkach - to lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ciuszek jest super, walczyłam o niego jak o niepodległość ;-)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podobają te nabzdyczone buzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi, so beautiful dolls. I am from Mexico.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so much :-) I'm happy you like them! :-)

      Usuń
  6. Blondi jest świetna z tym swoim nabzdyczeniem, Holly wygląda przy niej na bardziej poczciwą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to Holly jest mega nabzdyczona, ale Poppy mało jej ustępuje :-)

      Usuń
  7. Wow!! Świetny makijaż tej po lewej :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)