Przejdź do głównej zawartości

... i gra muzyka!

Witajcie, czy pamiętacie jeszcze moje Sindy? 
Dziewczyny dostały ode mnie nowe instrumenty, poprzedni zakup sprawił, że zapragnęłam mieć ich więcej i stworzyć cały band. 
I udało się. :-)
Oto one, moje utalentowane Sindy!








Dziewczyny czekają właśnie na nowego członka rodziny. Mam nadzieję, że transakcja będzie super udana. Trzymajcie kciuki.

Pozdrawiam serdecznie. :-)

Komentarze

  1. ale świetnie Je obkupiłaś -
    widzę, że udało Ci się dla
    doboszki skompletować pałeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się prezentuje Twój zespól muzyczny. A ja poszłam po tygodniu na targowisko i kupiłam tę gitarę, tylko muszę ją naprawić. Jest w sam raz dla 18 calówek.
    Ciekawi mnie Twój nowy zakup, ogromnie lubię Sindusie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie sie prezentuja z instrumentami <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne lale i świetne instrumenty. Pasują do siebie idealnie.
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brakuje mi tylko wspólnego zdjęcia całego zespołu:) Z instrumentami im bardzo do twarzy. I instrumenty super dopasowane do stroju:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te lalki wespół z instrumentami prezentują się cudownie! Koniecznie zrób im zdjęcie razem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę zrobić zdjęcie bandu, ale chwilowo mam problem z moim małym kociaczkiem- nie daje żyć podczas sesji. W rezultacie fotografowanie zdjęć stało się udręką i walką z kocim żywiołem. :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.