Przejdź do głównej zawartości

Bliźniaczki!

Witajcie,
wakacje dobiegły końca, ja wpadłam w wir pracy i zupełnie nie miałam ostatnio czasu dla lalek.
Nawet mój ostatni zakup musiał poczekać na prezentację na blogu. Ale nie mogę jej dłużej zaniedbywać. Moją najnowsza ślicznotka to druga w moim stadku LTF Bisou.
Poniżej przedstawiam obie moje Bisie :-)


Nie miałam pierwotnie w planach kupowania następnych LTF, ale ta buźka i jej makijaż tak mnie urzekły, że nie mogłam jej powiedzieć "nie". Zwłaszcza, że mam dla tych laleczek sporą kolekcję ciuszków.





Obie laleczki mają taki sam mold, ale dzięki makijażowi różnią się dość znacznie. Peruczki, które noszą nie są jeszcze tymi idealnymi, ale na chwilę obecną jestem z nich zadowolona.


Obie noszą teraz jeans, ale już wkrótce przebiorę je w coś bardziej odpowiedniego na jesień. Póki co, mój mózg broni się przed myślą o końcu lata.





Kiedy kupiłam drugą Bisou, myślałam, że jedną finalnie odsprzedam, zostawię tę, która bardziej mi się będzie podobać, ale zmieniłam zdanie. Zostają obie. :-) Niech mają towarzystwo w odpowiednim rozmiarze. Mam dwa maluchy PukiFee, niech będą i dwie LTF. :-)


Moja dziewczynki korzystają teraz z wolnej soboty i faktu, że już ich nie absorbuję sesją fotograficzną. :-)

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Są, te żywiczki sa bardzo urocze, małe i większe :-)

      Usuń
  2. Ale słodkie panienki. Niby ten sam mold, a zupełnie inne. Z przyjemnością będę je częściej oglądać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać, że ta blond ma kolor naturalny, a ruda jest opalona. Stąd różnica, mają tez inny makijaż. :-)

      Usuń
  3. Przesliczne obydwie choc rozne kolory wlosow sprawiaja ze troche sie roznia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, plus makijaż. Niby ten sam mold, a znacznie się różnią. :-)

      Usuń
  4. Ale one są słodkie... Może mi kiedyś Mikołaj przyniesie... Ta z jasnymi włoskami jest w moim typie. Te oczy są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusisz tymi maleństwami, jak nie wiem co! Obie prześliczne! Nie umiałabym wybrać.. koniecznie zostaw obie i często fotografuj!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.