Przejdź do głównej zawartości

Party Lights Sindy 1991!

Oto druga lalka z mojej najnowszej paczki z ebaya- zielonooka ślicznotka z 1991 roku. Uroda tej lalki jest raczej dla konesera, ale najwyraźniej trafiła pod właściwy dach, ponieważ mnie ta Sindy wpadła w oko. :-) Pogoda znów bez szaleństw i stąd kolejna sesja z moją balkonową roślinnością. :-)


Ta Sindy świeciła dzięki specjalnym pasmom włosów. Czy moja zaświeci? Nie wiem, nie ma baterii. :-)


Tak wyglądała w pudełku- ślicznie, prawda? (zdjęcie z internetu)


Muszę jej zafundować jakieś twarzowe kolczyki, te monstrualne dziury w uszach działają mi na nerwy. :-)


Lalunia, podobnie jak jej koleżanka, którą prezentowałam ostatnio, ma spore stópki. Pomogły tylko pantofelki od Simby, ale marzę o oryginałach. :-) Jak już zaprosiłam tę Sindy do siebie, to niech wygląda jak należy. :-)


I pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam tych Sindy od Hasbro. Było tak kiedy te lalki kosztowały grosze na ebayu. Teraz, ich ceny zaczynają rosnąć i żeby kupić jakąś rozsądną lalkę za ludzkie pieniądze trzeba się nagimnastykować. Zwłaszcza, że ceny za przesyłkę wzrosły.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie! :-)

Komentarze

  1. Piękna sesja balkonowa, a zwłaszcza z tak uroczą modelką :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas ostatnio taka pogoda, że codziennie człowiek ma wrażenie, że zaraz lunie deszcz :-)

      Usuń
  2. Na dziury w uszach polecam szpilki z kolorowymi łebkami:) Tak je prezentujesz, że i mi się zaczynają podobać:) Ich plusem jest to, że właśnie nie są tak banalnie ładne jak większość Barbie, tylko są ciekawymi brzydulami, Moje pierwsze skojarzenie było, że mają starą twarz, jak u babuleńki w młodym ciele:) Na allegro i olx jest ich sporo, zwykle w towarzystwie, ale czasem i za kilknaście zł możesz kupić kilka sztuk, często w oryginalnych strojach - chyba oryginalnych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie mogę trafić u nas takich w pełnym / prawie pełnym stroju :-) może dlatego, że nie lubię kupować dużych zestawów lalek. A za podpowiedź ze szpilkami dziękuję :-) to jest myśl! :-)

      Usuń
  3. Ostatnio udało mi się upolować podobną, z sygnaturą Hasbro. Niestety golutką. Mam też pojedyncze buciki od Sindy, ale chyba od tej Pedigree, bo są za duże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli większe to muszą być od Sindy Pedigree :-)

      Usuń
  4. Kochana, ja mam oryginalne buciki dla Sindy z tego okresu, o takie:
    https://dollsecondhand.files.wordpress.com/2015/05/p5220428.jpg
    Mogę wymienić na coś barbiowatego, ciuszek albo też buciki. Jak jesteś zainteresowana, to napisz do mnie: stefioza@wp.pl :-)

    Party Lights ma niesamowite te oczka, jej koleżanki mają przeważnie fioletowe oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam zestaw i każda ma inny kolor oczu :-) to miła odmiana :-) Napisałam do Ciebie na adres mailowy. :-)

      Usuń
  5. Dla mnie bomba - neony to moje kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona na żywo jest nawet bardziej kolorowa niż na zdjęciach, zwłaszcza robionych w tak pochmurny dzień. :-)

      Usuń
  6. idealny balkon dla takiej ślicznotki!
    ale Ci fajnie, że masz różnokolorowe
    w kwestii ocznej panienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam i też mnie to cieszy :-) wybrałam ten zestaw ze względu na ich oczyska :-)

      Usuń
  7. Wygląda jak śliczny kwiat w "ogrodzie balkonowym" ! Piękna z niej panna i trafiła do odpowiedniego domku!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że jej u mnie dobrze :-)

      Usuń
  8. Urocza balkonowa sesja :) Lalka ładna choć ja nie mogę się do Hasbrowych Sindy przekonać :) mam dwie panny, ale jakoś nam nie po drodze :) Jedyna jaką lubię to w wersji z dredami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko 4 i chyba na tym koniec-też wolę te od Pedigree :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.