Przejdź do głównej zawartości

Stunning Shadow Figures!

Witajcie, 
dzisiaj chcę Wam przedstawić mój nowy, wyczekiwany z utęsknieniem nabytek. 
To z jej powodu chciałam początkowo sprzedać moją brązowowłosą Evangeline.
Teraz już nie chcę, zatrzymam obie. :-)
Moja nowa lalka to 19-calowa Evangeline Ghastly Shadow Figures z 2015 roku, limitowana do 350 sztuk.


Evangeline trafiła do mnie w moim ulubionym stanie NRFB. Jej zakup był totalnym impulsem i fuksem- nabyłam ją w dość przyzwoitej cenie. To sukces. W przypadku tych lalek ceny są zwykle baaardzo nieprzyzwoite.


Moja Shadow Figures trafiła do mnie z ebaya. 
Wyobrażcie sobie moje zdumienie kiedy 4 dni po nabyciu Dead Silent zajrzałam na ebaya w poszukiwaniu ciuszka dla niej i zobaczyłam tę nową aukcję z opcją "kup teraz". Co było robić? Kupiłam i zaczęłam "przebierać nogami" w oczekiwaniu na jej przybycie. :-)







Jak już pisałam, moje koty też lalkują ;-)




Shadow Figures ma ciuszek dwuwarswowy, rzec można. Ma bowiem marszczony top, spodnie ozdobione cekinami, spódnicę i narzutkę. Wszystkie te elementy są bardzo pięknie uszyte.



W odróżnieniu od Dead Silent, która ma oczy grafitowe, Shadow Figures jest lalką brązowooką.











Moim zdaniem ta lalka jest doskonała, nie zmieniłabym ani jednego detalu. U mnie to nowość, jestem dość wymagająca i zawsze znajdę jakieś "ale". :-)

Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. Nie ma co! Potrafisz dawkować napięcie! Piękna! Piękna i oryginalna! Jej ciuchy to majstersztyk! Wygląda szałowo! Cudna jest i szczerze gratuluję nabytku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, jestem oczarowana tą lalką i cieszę się, że Tobie też przypadła do gustu. :-) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. zaintrygowały mnie Jej spodnie -
    strój dość chyba dość orientalny
    w charakterze - cekiny zaś mamią oko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W opisie producenta stoi, że Evangeline ma w nim lśnić podczas spaceru po cmentarzu :-)

      Usuń
  3. jest piękna, ale jej uroda zdecydowanie marnuje się w tych różowych szmatkach, zasługuje na coś bardziej charakternego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie róż, to raczej beż z odrobiną morelowego :-)

      Usuń
  4. Jest cudowna. Przepiekne ma te oczy obramowane czarna kreską z paznokcie u stóp - poezja:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ta laleczka jest piękna, ale tak duża, że trudno ją fotografować. :-)

      Usuń
  5. Oj !!!!!!! Evangelina !!!! cudna !!!! te lalki zachwycają mnie w każdej odsłonie :) kocham je za te gigantyczne oczyska i wyrazistą buzię, są po prostu piękne i faktycznie duże z nich dziewczynki :) ale ja lubię takie duże kobietki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o dziwo wolę mniejsze lalki, ale Evangeline lubię w takim wydaniu w jakim jest. Shadow Figures jest lalką 19-calową, więc jest super duża, ale to mi zupełnie nie przeszkadza. :-)

      Usuń
  6. Kawał babki z tej laluni ;-) Świetne ma te wszystkie dodatki. Zachwycam się butami. Podobają mi się też jej włosy. Życzę dużo radości i zabawy z panną :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. A co to jest ta biała substancja w kącikach oczu? Czy ona ma oczy mocowane jak u BJD na taki lepiący klajster? Zaintrygowały mnie jej oczka, nie ma co! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie, to "skóra" pod oczami lalki. Ona ma makijaż wychodzący poza obrys oczu. Mam na mysli tę czarna kredke, która kończy sie pod okiem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje marzenie, mam nadzieję, że się w końcu spełni :D Zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, jeśli naprawdę jej pragniesz, trafi do Ciebie. Ja któregoś dnia zobaczyłam Evangeline u koleżanki i już wiedziałam, że chcę takiej lalki. A chcieć, to móc. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.