Przejdź do głównej zawartości

Czy znacie małpki Monchhichi?

Zanim zaczęłam przyjmować pod swój dach różna zbłąkane lalki, zagościły u mnie 2 małpki Monchhichi. Marzyłam o takiej jako dziecko i z radością przyjęłam fakt, że można  je bez problemu nabyć teraz i to za przystępną sumę. Moje pochodzą ze sklepu Panda Toys (www.pandatoys.com.pl). Małpki takie były w latach 80-tych dostępne tylko w Pewexie.



Małpeczki Monchhichi są niezwykle urocze. Mają gumowe buźki, łapki i stopy oraz pluszowe ciałka.
Są mięciutkie i wiele dzieci oraz dorosłych zbiera te słodkie maskotki.


W mojej kolekcji są 2 sztuki, dwaj chłopcy, ale można kupić też dziewczynki. Oto mój chłopiec w zestawie z pieskiem:


Druga z małpek to tzw. chłopiec w białych spodniach :-)


Jeśli chcecie zobaczyć więcej małpiszonów, zajrzyjcie na bloga im poświęconego:

http://www.monchhichi.net/aa1.htm

A ta piosenka jest zwyczajnie "odjechana". Uwaga-zapada w pamięć i nie daje żyć! ;-)))

 https://www.youtube.com/watch?v=D1BzdXZ_qZo


Komentarze

  1. No oczywiscie ze znamy Monchhichi ;) Ja mam nawet parke chlopca i dziewczynke :) Fajni ci Twoi chlocy :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że masz takie małpiszony :-) Ja nie mam dziewczynki, ale w dzisiejszych czasach 2 chłopcy to też może być parka ;-)) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. ha, zawsze marzyłam o małpuni słodziuni -
    chodzą mi po głowie - pewnie w końcu i
    do mnie dotrą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Te małpki są uzależniające-zaczęłam od jednej i ledwie się powstrzymałam żeby nie kupić trzeciej :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie że znamy ;) Sama posiadam małe stadko ;) tyle że wszystkie małpiszony upolowałam w SH ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo mam nadzieję, że przygotujesz na swoim blogu post o Monchhichi, usiłowałam znaleźć jakiś, ale wyszukiwarka na Twoim blogu pokazuje mi brak takich wpisów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Są wspaniałe! Też miałam parkę, jako dziecko ale gdzieś je zgubiłam :( Pewnie jeszcze do mnie zawitają :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Te nowe modele, które są teraz w sprzedaży są bardzo urocze, chyba nawet ładniejsze niż te starsze :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.