Przejdź do głównej zawartości

Gigi Grant post spóźniony!

Gigi dołączyła do mojego stadka już jakiś czas temu, ale zajęta innymi sprawami i lalkami nie miałam dla niej głowy i serca. Teraz to nadrabiam, oto ona, Gigi z serii "13 życzeń".



Moja Gigi przyjechała do mnie używana, ale w stanie "jak nowa". Przywiozła lampę, stojak i zwierzaka. Żeby ją sprowadzić do domu, po raz pierwszy przejechałam się druga linią metra. :-)


Według pomysłu producenta, Gigi to córka gina, więc moja lewituje, ... z dyskretną pomocą stojaka.


Bardzo lubię kolorystykę tej lalki. Buty, strój, włosy i cera szalenie mi się podobają. :-)


Sesja Gigi była wyjątkowa, ponieważ robiłam ja podczas częściowego zaćmienia słońca. Czego oczywiście na zdjęciach nie widać. :-)


Nie wiem czy ta lalunia się Wam podoba, ale zdecydowanie jest jedną z moich ulubionych potworzyc. :-)
Pozdrawiam :-))

Komentarze

  1. szalenie mi się podoba!
    ten dołek w brodzie, ogromne oczyska , piegi i
    uroczy nosek - moja córa też Ją ma i nie pozwala
    mi zmienić firmowego looku - więc chyba będę
    musiała upolować z odzysku, by w końcu dorwać
    te piłeczki z kucyka i założyć inne ciuszki :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem Twoją córkę, też lubię tę lalkę w oryginalnych ciuszkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna!!! oh ja bardzo lubei lalki w oryginalych strohach!!! Moja tez ma wszystko na swoim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Rozumiem Cię doskonale :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. To ja też z tych, co od razu lalkę przebiera i zmienia jej fryzurę, a ubranko oddaje innej lalce:) Gigi przypomina mi trochę Rochelle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeśli mam oryginalne ubranko nie zmieniam go, no chyba że bardzo mi się nie podoba- przykład Fashionistka Sporty :-)

      Usuń
  5. Kolorystyka świetna i Gigi nie ma żadnych udziwnień na ustach, czy głowie...co bardzo mi się podoba! Dołeczek w brodzie uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnych, obstawiam, że stała na półce. :-)

      Usuń
  6. Jest urocza , ma taki zdziwiony pyszczek :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Gigi ma bardzo ciekawą kolorystykę i urocze piegi :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.