Przejdź do głównej zawartości

Być jak Sindy!

Witajcie, postanowiłam, że przyszła pora aby przypomnieć moją słodką Starlight Sindy w wersji blond.
Zobaczcie proszę jaka z niej modelka. :-)


Starlight ma koleżankę szatynkę, ale ta miała już indywidualny wpis i na następny musi chwilę zaczekać. :-)


Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie. :-)


Komentarze

  1. Jak modelka Ralpha Laurena sprzed lat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię te "sindzikowe" modelki. :-) zawsze boję się, że coś zniszczę w ubrankach, ale przecież nie mogę ich w ogóle nie ruszać? :-)

      Usuń
  2. Najbardziej podoba mi się w dresiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dres jest dobry na wszystko, tak się powszechnie uważa w mojej dzielnicy. :-)

      Usuń
  3. Taka różnorodność ubranek, że to pomału rewia mody! Panienka jest słodka i we wszystkim jej dobrze, choć dresik naprawdę przyciąga wzrok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubranek dla Sindy mam dużo więcej, ale sesję zaczęłam późno i walczyłam z czasem zanim zaszło słońce. Rezultat- kilka zaledwie stylizacji. :-)

      Usuń
    2. Śliczna ta twoja Sindusia, ma też piękne ubranka (moja nadal goła, zła ja).

      Usuń
    3. Ubranka (oryginalne) niestety są w Polsce nie do zdobycia, ale Sindy ma figurkę na którą pasują ciuszki Fleur i Barbie. :-)

      Usuń
    4. W Barbie ciuszki ubieram, ale nieczęsto mi się w nich podoba. A powiedz mi jak z butami?

      Usuń
    5. Moje mają oryginalne buty, te od Barbie raczej nie pasują. Aha, pasują na nie buty od Fleur. :-)

      Usuń
    6. Fleur do mnie też trafila jako nudystka ;-) muszę w takim razie kiedyś przeprosić się z zagranicznymi aukcjami. Dziękuję za podpowiedzi!!!

      Usuń
  4. w białym bolerku niczym femme fatale.. CUDNA ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) A oryginalnie występowała w stroju raczej niezwykłym :-) i takim niekobiecym :-)

      Usuń
    2. ...nie chcę nawet wiedzieć... ;P

      Usuń
    3. Moja szatynka Starlight jest w oryginalnym stroju, tak piszę, na wypadek gdybyś jednak zechciała widzieć ;-)))

      Usuń
  5. Strasznie podoba mi się odcień jej włosów :) W bieli wygląda jak anioł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Ta biała sukienka to nowy nabytek, cieszę się, że podoba Ci się ta stylizacja. :-)

      Usuń
  6. W pierwszej chwili pomyslałam, że ona ma w ręku wielką lornetkę, a to były zapasowe buty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To buty do konnej jazdy, których nie chciało mi się zakładać na jej nóżki :-)

      Usuń
  7. Każda Sindy jest śliczna, podobają mi się szalenie <3 a tu nam zaserwowałaś Sindy w tylu odsłonach!! Oczy oderwać nie mogę i gratuluje kolekcji ubranek!! Są prześliczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Sindy to rdzeń mojego zbiorku i muszą mieć wszystko w najlepszym gatunku! :-)))

      Usuń
  8. Śliczna z niej panienka, a garderobę ma godną księżniczki :) do tego profesjonalna z niej modelka I w takich pięknych okolicznościach przyrody :) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Każda Sindy jest piękna:) Mogę długo patrzeć i się zachwycać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się-bardzo lubię te lalunie! :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.