Przejdź do głównej zawartości

Zima w środku lata!

Witajcie, mam ostatnio szczęście do lalek i gadżetów My Scene. Pewnie dlatego, że postanowiłam wyprzedać część swojego scenkowego stadka. :-) Tak to już jest-masz dość jakichś lalek i następuje wysyp super sztuk w super cenach. :-) Ach te zimowe kreacje.... :-)
Popatrzcie tylko:


Czy widząc ich dekolty, nie macie ochoty na odrobinę zimy? :-) Nie wiem czy te różowe to aby nie narty wodne, ale pasowały mi do koncepcji. ;-)



Trafił mi się też skuter :-) Moja Pocahontas wygląda na nim wystrzałowo :-)


Mam też i rolki...


To jeszcze nie koniec: postanowiłam sprzedać Raylę i ... natychmiast trafiła mi się nowa, o nieco skromniejszym makijażu. :-) Oto kilka zdjęć obu dam przed wyjazdem mojej pierwszej ( w oryginalnej sukni) do nowego domu.


A Sindy od Pedigree jakoś nie chcą mi się tak trafiać ;-(

Pozdrawiam cieplutko i zapraszam ponownie! :-)

PS. Mój Paul szuka domu! Może ktoś ma ochotę go przygarnąć za symboliczne 5zł lub coś na wymianę?




Komentarze

  1. Poka na skuterze wymiata!:D Od tych okutanych Scenek zrobiło mi się jeszcze bardziej gorąco, ale faktycznie bardzo fajne mają te kreacje - czy to srebrne coś na nogach Westley to rajstopy czy leginsy?:)
    Ale żeby kupić lalkę tuż po tym jak się pozbyło z domu dokładnie takiej samej - jesteś opętana!;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te srebrne to rajstopy :-) a co do Rayli, to chyba moje przeznaczenie żeby mieć jedną :-) Ta jest mnie męska, ma inny makijaż :-)

      Usuń
    2. miało być "mniej męska" :-)

      Usuń
  2. patrzymy, patrzymy i wulkanicznie zazdrościmy!!!
    Poka zawojowała mnie dokumentnie - a dopiero
    co kasiną właśnie fociłam do kolejnego postu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja jest w wersji "My Pocahontas Scene" :-) ale właśnie taką ją lubię :-)

      Usuń
  3. Poka naj! Dobrze jej robi współczesność:-) genialne są te akcesoria, masz rękę do nich i ubranek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam szczęście do lalek, coś w tym jest. :-) Liczę, że nie zapeszyłam ;-)) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Uwielbiam Scenki a Twoje są bajeczne! Poca wygląda dystyngowanie nawet na kółkach! Niesamowita jest! Masz farta do nowych lalek, tyle Ci powiem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak było dalej, mam nadzieję, że nie wykorzystałam całego lalkowego szczęścia do tej pory. :-)

      Usuń
  5. Zimowe Scenki mają fantastyczne ciuchy, ja zwykle trafiam goliznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Scenki ogólnie mają fajne ciuchy i gadżety, moim zdaniem nawet lepsze niż Barbie :-)

      Usuń
  6. Wowww ale Ci się trafiło, mnie to tylko gołe zupełnie jak Sowie BUUUUUU Moje scenki poskręcało z zazdrości w ich pudełku, po obrażały się wszystkie bo nie mają takich fajnych gadżetów. No i co ja mam teraz zrobicćz tym pasztetem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio mam szczęście do Scenek, ta passa zaczęła się kiedy zaczęłam przebąkiwać o wyprzedaży całego mojego scenkowego stadka. No i się zaczęło.... Mając takie gadżety nie sprzedam ich przecież... ech... :-)

      Usuń
    2. No to odetchnęły dziewczyny z ulgą :)

      Usuń
  7. Ale super ! Aż sama nabrałam ochoty na narty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne są scenki, ale przyznam, że Poca wymiata i je pobija:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ta zmiana stylu tak ją wyróżnia :-)

      Usuń
  9. Przez ten upał nie mogę patrzeć na tak poubierane scenki ;-) Poce, jak widać, spodobał się rozwój technologiczny :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bardzo lubię ją w takim image'u :-)

      Usuń
  10. Świetne stylizacje- szkoda tylko że nie było śniegu. Ja też rozważałam taką sesje ale z wklejonym zimowym tłem (nie było jak w tym roku robić sesji na śniegu)- bo zostały mi jeszcze do sfotografowania narty z lat 80-90 i deska do snowboardu (chyba od Bratz?). Fajny ten aparacik u Rayli- można wiedzieć gdzie takie "dają?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparacik dostałam w zestawie "przydasiów" razem z lalkami :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Scenki prześliczne! Tylko jak na nie patrzę robi mi jeszcze bardziej gorąco :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. |Na szczęście to lalki i nie czują gorąca :-)

      Usuń
  12. Scenki to niezłe sztuki :) przy panujących za oknem temperaturach w uwielbieniem i tęsknotą zerkam na ich zimowe kreacje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te stroje to może reakcja mojego organizmu na przegrzanie :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.