Przejdź do głównej zawartości

Moje MH!

Witajcie, 
dzisiaj pokażę Wam moje Monsterki. 
Zostało ich u mnie stosunkowo niewiele, choć był taki moment kiedy moja potworna gromadka przekraczała 60 sztuk! :-) Potem przyszły zmiany i moje lalki poszły do nowych domów. Teraz zostało 16 ulubionych sztuk.















Pozdrawiam słonecznie, choć ciemnica u nas że hej, i zapraszam ponownie! :-)

Komentarze

  1. Piękne są i wszystkie mi się podobają :) Wcale się nie dziwię, że je zostawiłaś :) Bardzo lubie w monsterkach tę ich różnorodność i przemyślane fajne dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są bardzo kolorowe i bardzo różnorodne. Ciężko jest sprzedać wszystkie. Zawsze jakaś mocniej złapie za serce. :-)

      Usuń
  2. Atrakcyjne, różnorodne i cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. 60?! Miałaś ich 60???!!!:DDD Ja ani razu 10 nie przekroczyłam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był taki czas, że miałam do nich niezwykłe szczęście- za parę złotych kupowałam te lalki w stanie idealnym i z gadżetami. I jak tu było nie brać? :-)

      Usuń
  4. 60? Szok. 16 może być, ja mam jedną i wystarczy. Nooo chyba , że ta cudna ruda koteczka i Cleo. Ale nie, nie . Muszę dotrzymać słowa. Jedna i już.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szara Sowo - uszate i ogoniaste są takie fajne a co ważniejsze -
      nad wyraz spragnione swego futrzastego towarzystwa - ja poza
      kotkami i wilkami mam i Myszę - nie mogę się Nią wciąż nacieszyć!

      Usuń
    2. Tak, 60, czyli 1 półkę w gablocie, a teraz mam 16 :-) i też jest dobrze. :-)

      Usuń
  5. ... no ja jakieś też tyle mam :) ale 60 - to pobiłaś rekord :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pobiłam, Urszula ma duuużo więcej niż 60. :-) I wszystkie ma super świetne. :-)

      Usuń
  6. ja tylko skromne pół... :DDD
    ale i tak jestem przeszczęśliwa,
    bo w końcu mam córkę Yeti ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją wysłałam w świat, nie skradła mojego serca. :-)

      Usuń
  7. Jak można być tak okrutnym, żeby mieć aż dwie Nefery i zamieszczać ich zdjęcia na blogu? Ty wiesz, ile osób się teraz ślini? Później trzeba biurko wycierać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam 5 Nefer :-)ale to już przeszłość. :-)

      Usuń
  8. Wow miałaś 60?! Zgubiłam szczękę. Ja mam dwie i z 10 na liście życzeń i myślałam że to już całkiem sporo. Z tych, które u ciebie zostały zachwycają mnie Skelita i Gigi. Może kiedyś też je dorwę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dużo" i "mało" to subiektywna ocena. Ja teraz mam mało, a będę miała jeszcze mniej :-) MH już mnie nie kręcą. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.