Przejdź do głównej zawartości

Powitajcie Pannę Byul!

Witajcie, 
wczoraj przyjechała moja nowa ślicznotka. 
Czy mogłabym powstrzymać się długo przed zaproszeniem jej na sesję zdjęciową? Oczywiście, nie. Co tam brzydka pogoda, ciemnica w mieszkaniu i inne niedogodności. Jestem zauroczona nieoczywistą urodą tej 13-letniej przyjaciółki Dal. :-)
Oto ona, Byul Angelic Pretty Cocotte, w nowej stylizacji.










Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. bardzo fajny Kurczaczek -
    tylko czemu ma butki na
    odwyrtkę założone?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznościowa :-) pozdrawiam . d.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozkoszna ta Mała Panienka! I w jakich gustuje zabawkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest taka mała, a zabawki ma póki co improwizowane ;-)

      Usuń
  4. Trochę ma nieobecne spojrzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Byul już tak mają, takie trochę zawiane dziewczynki. :-)

      Usuń
  5. Piękny maluszek :) Jestem Byulkami zauroczona, te ich zdziwione mordki rozkładają mnie na łopatki :) W ogóle Pullipy są rozkoszne i już i obawiam się, że strasznie uzależniające :) Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta Byulka jest moją pierwszą lalką z tak sporą głową i już wiem, że nie ostatnią. :-)

      Usuń
    2. Od jednej się zaczyna ;))) a potem ma być jeszcze tylko jedna, no może dwie…….ale w sumie ta kolejna też mi się podoba …… i zanim się obejrzysz, będzie całe stadko :))))

      Usuń
    3. Znam ten ból- przeżywałam to już z Sindy, Barbie i innymi. :-)Ale lalki w stadku wyglądają ładnie. :-)

      Usuń
  6. Cudna :) Ja mam Dal w wydaniu mini i tym wiekszym :) Tez je bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja jest wzrostu Barbie i chcę jeszcze, niestety :-)

      Usuń
  7. Dziewczę jeszcze ma wzrok nieco spłoszony ale chyba szybko się zadomowi :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie- ten typ tak ma! ;-))

      Usuń
    2. Tzn, taka minka już jej zostanie, ale nic to, ja lubię ten lekko oszołomiony pyszczek. :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.