Przejdź do głównej zawartości

Monsieur Z Cool It!

Witajcie!
Wczoraj przyjechałam moja nowa lokatorka. Udało mi się upolować ją po nocy na ebayu i byłam bardzo ciekawa jak na nią zareaguję.
Paczka dotarła, lalka została wyjęta z pudła i zostaje. :-)
Panie i Panowie, przedstawiam Jason Wu Monsieur Z Cool It!





Postanowiłam "ulepszyć" image lalki i podarowałam jej psa- takiego o równie komiksowym looku. :-) 









Pozdrawiam i zapraszam ponownie!

Komentarze

  1. Bardzo ciekawa lalka! Obejrzałam ją sobie na zdjęciach w sieci, bo byłam ciekawa, jakie ma ciałko i stwierdziłam, że jest cudna a jej krótkie włoski dodają jej tylko oryginalności!
    Gratuluję nowej, pięknej panny i pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)ona ma ciałko takie jak Dynamitki (ja swojej póki co nie rozbierałam). Jest bardzo oryginalna. Trochę mnie ta oryginalność niepokoiła zanim lalka do mnie dotarła, ale teraz jestem spokojna i chętnie zakupię następne z serii. :-)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Tobą, to bardzo piękna lalka! Jeszcze raz gratuluję :-)

      Usuń
    3. Dziękuję i pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Ach piękna i niedostępna (przynajmniej dla mnie). Tak serio to uwielbiam te jej wielkie usta ale oczy mogliby jej trochę podrzeźbić, bo choć są pięknie pomalowane to wydają się jakieś płaskie. Pudelek niczym z epoki baroku wyjęty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudelek jest mega karykaturalny, ale sama lalka też jest taka, więc moim zdaniem ciekawie wyglądają razem :-)

      Usuń
  3. zjawiskowa Śnieżynka z pomocnikiem pełnym wdzięku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, pomocnik jest bardzo urokliwy :-)

      Usuń
  4. Bardzo fajna, myślę ze w kreacji a'la lata 20 dobrze by się prezentowała z taką urodą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ma wizerunek (twarz, fryzura) idealny do takich kreacji. :-)

      Usuń
  5. Piękna śnieżynka ;)))))) taka sexi i .... ogólnie brak słów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciuchy niektórych Integritek są dość niemainstreamowe, ale za to mają wiele uroku :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Jest!

Witajcie,  mam w swoim zbiorze nowego chłopa. I to jakiego! W tym tygodniu, po kilku dniach oczekiwania, przyjechał z Francji Sebastien Havoc: Brother in Arms od Integrity Toys. Chłopak wpadł mi w oko na ebayu i przy odrobinie szczęścia udało mi się go zdobyć. :-)