Przejdź do głównej zawartości

Annie i zwierzaki!

Witajcie,
dzisiejszy wpis będzie poświęcony lalce, która już gościła na moim blogu. Jest nią Pink Annie, custom Blythe autorstwa Nory Hola. Lalka jest jedną z moich ulubienic i uznałam, że stanowczo zasługuje na sesję w nowym stroju. ;-)
Oto ona, Annie, spacerująca ze swoimi zwierzakami w Parku Skaryszewskim.











Nie ma to jak nowy ciuszek, którym można się pochwalić w pięknych okolicznościach przyrody! ;-)

Pozdrawiam i życzę Wam udanego weekendu!

Komentarze

  1. panienka sama jak Wiosenka w ślicznej sukienusi -
    i teraz będę się zamartwiała, czy meeeczący pupil
    jednak się zgubił, czy się odnajdzie i czemu nie
    pilnował się uroczej Pink, no bo gdzież owieczka...?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owieczka bezpiecznie wróciła do domu i teraz swoją razem na Blythe'owej półce :-)

      Usuń
  2. Ciszek ładny i taki elegancki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka ona śliczna. Taka delikatna. I te włoski różowe. Ale owieczka - skradła mi serce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka ona śliczna. Taka delikatna. I te włoski różowe. Ale owieczka - skradła mi serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owca rządzi ;-) kupiłam ją z myślą o Blythe i fajnie razem wyglądają. :-)

      Usuń
  5. Jejku, z tą watowo-cukrową fryzurką wygląda jak pudrowy cukiereczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Annie była moją pierwszą Blythe i to ona zapoczątkowała moje stadko wielkogłowych ślicznotek :-)

      Usuń
  6. Przeurocza! Kocham tą fryzurę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarująca! Panienka jest śliczna! I cała grupa zwierzątek - super spacer!
    Owieczka rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki ona ma słodki pyszczek !!!! Prześliczna jest !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Panienka do schrupania po prostu :)) cud, miód i orzeszki …. i jeszcze tona cukru :))))
    Owieczka niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu: