Przejdź do głównej zawartości

Wielkooka kosmitka-Diva Starz!

Witajcie, chcę Wam dziś pokazać lalkę która nijak nie pasuje do moich pozostałych zbiorów, ale bardzo mi się podoba. Jest to lalka o bardzo "oryginalnej" urodzie- Diva Starz formy Mattel.Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tych lalkach zapraszam na  Dolls of the World. Blog Simran.
Moja Blond Diva trafiła do mnie z SH i nie ukrywam, że było to bardzo miłe z jej strony. Kosmiczna uroda tej laluni wpadła mi w oko. :-)


Czy ona nie jest niezwykła? Kiedy na nią patrzę, trudno mi uwierzyć, że to wyrób Mattel. :-)


Czy te oczy mogą kłamać? :-)


Może jest dziwna, wielkogłowa, niezbyt wiele mówi, ma wielkie buciska i twarz jej się byłyszczy, ale i tak szukałam jej na ebayu, a ona zrobiła mi niespodziankę i za podróż do Polski zapłaciła sama. Co, nie ukrywam, bardzo mnie ucieszyło. :-) W końcu ja też zadałam sobie sporo trudu żeby ja zdobyć- popędziłam do tego sklepu przed pracą i stanęłam w długiej kolejce nieustraszonych łowców okazji. :-)

Pozdrawiam serdecznie w imieniu własnym i mojej Divy :-)

Komentarze

  1. Bardzo się cieszę, że poszerzyłaś zbiór właśnie o Divę. To wyjątkowe lalki i rzadkie - wciąż uważam, że są niesłusznie niedocenione, ale tak to jest, gdy coś pojawia się zbyt wcześnie. Teraz na fali lalek fantastycznych, karykaturalnych, nieco niepokojących, z dysproporcjami - taka Diva cieszyłaby się dużo większą popularnością i sprzedawalnością.
    Dla mnie one są ponadczasowo urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam ja za bardzo przyjemne lalunie :-) takie trochę kosmitki, ale bardzo pozytywne :-)

      Usuń
  2. Wygląda trochę jak siostra E.T.:-D Bardzo ciekawa lalka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie jest to dama nietuzinkowa ;-)) ta ogromna głowa robi wrażenie ;-)

      Usuń
  3. ciekawa bez żadnych wątpliwości - i o dziwo,
    może się podobać - zwłaszcza z zadbanymi
    włoskami i fajnymi ciuszkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad fajnymi ciuszkami muszę jeszcze pomyśleć, na razie musi biegać w tym w czym przyjechała :-)

      Usuń
  4. ciekawa bez żadnych wątpliwości - i o dziwo,
    może się podobać - zwłaszcza z zadbanymi
    włoskami i fajnymi ciuszkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, ona jest naprawdę ciekawa i na żywo na pewno wpadłaby Ci w oko :-)

      Usuń
    2. Wiolu - może jeszcze nie wiesz, ale właściwie to Ty masz 3 w 1!
      lalunię łączącą w sobie cechy bratzek, monsterek i blythe, no, no...

      Usuń
    3. :-) ona jest tak specyficzna, że sama nie wiem ... , jak to mówią " z twarzy nie podobna do nikogo" :-))

      Usuń
  5. Gratulacje !! To prawdziwy skarb :):)
    Trzeba będzie urządzić spotkanie Wielkogłowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już myślałam, że tylko Kida i ja widzimy w tych dyniogłowych jakąś/prawdziwą urodę :-) Chętnie ją pokażę :-)

      Usuń
    2. Już się cieszę na jej miętoszenie i robienie zdjęć !!! :):)

      Usuń
    3. Mam i ja ;-) Kupiłam kiedyś dwie albo trzy w wielkim zestawie z innymi mattelkami różnego rodzaju, z ciekawości - jak te dyniogłowe wyglądają, jak leżą w ręce. Chemii między nami nie ma, chociaż owszem, zadowolenie z posiadania dziwadeł jest ;-)

      Usuń
    4. Rozumiem to :-) ja też jestem zadowolona, że mi się trafiła, one są takie dziwaczne, ale dają się lubić :-)

      Usuń
  6. To bardzo przyjemna i sympatyczna panna! Ładna kolorystycznie i na dodatek posiadająca rzęsy!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiada :-) trafiła mi się ta lalunia- ma własne buty, to super, bo butki Barbie na nią nie pasują :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Miałam kiedyś taką małą, z McDonald's, zabawne stworki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Jest w nich coś sympatycznego, może ta głowa w kształcie mandarynki? Tak czy owak, fajna z niej kosmitka. :-)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawa laleczka choc przyznam ze nie odczuwam jak narazie potrzeby aby taka miec ;) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Ona zdecydowanie nie jest dla każdego, ale może się podobać ;-)) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ooo, znam ją, co nieczęsto się zdarza :-) MoxieFun zaposiadła dawno temu, ku swemu zachwytowi a memu ogromnemu zdziwieniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Nie ma się czemu dziwić, taka dość popularna dyniogłowa dama ;-)

      Usuń
  10. Jak już u kogoś napisałam: ma ona bardzo oryginalna urodę i niewątpliwie ciekawą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :-))) zgadza się, jest bardzo oryginalnie urodziwa ;-))

      Usuń
  11. Mam i ja! I bardzo lubię! Czy dobrze wyczytałam, że Twoja mówi (bo moja już nie)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi i świecą jej się usta kiedy wypowiada swoje kwestie :-) to trochę dziwne, ale w przypadku tej kosmitki Alexy jest to nawet naturalne :-)) pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.