Przejdź do głównej zawartości

Fiołkowooka Sindy rowerzystka!

Co można kupić za 4 zł? Całkiem sporo rzeczy,... ja kupiłam Sindy Hasbro. :-) Jest to lalka pochodząca z zestawu Sindy and her fun bike. Niestety w drodze do mnie zgubiła swój rower. Cóż, może kiedyś się trafi. :-)


Sindy była zaiste warta swojej ceny, zwłaszcza, że miała swój kombinezon i buty. Kombinezon póki co poszedł w odstawkę, ale buty z dumą nosi. Nic dziwnego, obuwie na Sindy Hasbro nie jest łatwe do zdobycie w Polsce. :-)


Tak Sindy wyglądała w pudełku. A na kolejnych zdjęciach już moja osobista lalunia w stroju "każualowym". ;-) Zachwyca mnie burza jej włosów. :-)


Hmmm, właśnie uświadomiłam sobie, że moje zdjęcia kłamią- na żywo ona ma fiołkowe tęczówki. :-) Nie sądziłam, że kiedyś zdobędę Sindy Hasbro na targu, cóż, nigdy nie mów nigdy. :-) Mam ich teraz 5 i powzięłam postanowienie, że nie będę kupować tych lal na ebayu. Jeśli się trafi jakaś przyzwoita na miejscu, to co innego. :-)

Serdeczności! :-)

Komentarze

  1. Fajne ma te oczka, takie kolorowe - mocno się pomalowała, jak na jazdę na rowerze ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, oryginalnie miała też spore, różowe kolczyki. :-)

      Usuń
  2. Czy mi się wydaje, że ona ma trochę inną twarz niż poprzednie Sindy? Taką jakby odmłodzoną?:) Bo ta podoba mi się o wiele bardziej od pozostałych, "klasycznych" hasbrowych Sindy:) Fajne jeansy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeansy vintage, przyjechały do mnie z Sindy Pedigree, ale nie wiem na pewno od jakiej lalki pochodzą. :-) A ta lalunia jest inna niż moje pozostałe Sindzianki, oczy ma osadzone bliżej i są one dość duże. :-)

      Usuń
  3. No widzisz i u nas można czasem znaleźć Sindy na targu lub w SH.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja pochodzi z targu :-) Można, ale o Sindy Pedigree jest u nas ciężko. O Hasbro w dobrym stanie też. :-)

      Usuń
  4. Prześliczne ma oczy a sesja wśród takich pięknych kwiatów musi być udana! Ma bardzo fajne ubranko i buty! Trafiasz na takie świetne lalki a ja przez ostatnie lata w SH znalazłam tylko 2 i to jedną jeszcze "po znajomości"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w SH też jest posucha lalkowa, większość moich ostatnich zdobyczy to lalki z targu, choć i tutaj reguły nie ma. Dziś na przykład na targu nie było absolutnie nic.

      Usuń
  5. Wygląda bardzo sympatycznie z tymi ogromniastymi oczami:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna jest !! Ja swoje trzy WSZYSTKIE kupiłam na targu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że to początek mojej dobrej passy :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zgiń, przepadnij maro czyli Lagoona Glue!

Mam szczęście do Lagoony. Miałam już jedną kiedy podczas ostatniej bytności na targu trafiła mi się kolejna. Była ładniutka, sprawna, w kuszącej cenie... Kto by się oparł? Nie ja. :-) Zwłaszcza, że za 1zł nabyłam dla niej dodatkową sukienkę i torebkę. Wszystko to brzmi pięknie, kusząco, ale ... zawsze jest jakieś ale. Tym razem były to jej włosy. Nie były obcięte, zniszczone czy odbarwione. Były za to tak tłuste, jakby lalka wtarła sobie w nie całą kostkę smalcu.
Oto Lagoona na mojej tradycyjnej "ściance"po przybyciu do swojego nowego domu:


Baletnica i hipiska!

Witajcie, chcę dziś pokazać Wam lalki, które goszczą u mnie od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie było okazji pokazać je na blogu. Będą to lalki firmy Zapf, Jolina Ballerina i Snow White. :-)


Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.