Przejdź do głównej zawartości

Tak wiele lalek, a tak niewiele aparatów!

Witajcie, dzisiaj w Arkadii odbyło się nasze małe spotkanie monsterkowe. Małe bo 4-osobowe, ale za to monsterek było całkiem niemało. Niestety zapomniałam zabrać aparatu, nie byłam zresztą jedyna, którą to dziś spotkało. :-) Pomimo tego małego kłopotu, spotkanie było bardzo miłe i udane. :-)
A oto kilka zdjęć, które, z braku laku, zrobiłam aparatem w komórce. :-)


Monsterki są tak uroczo kolorowe, że aż miło zestawiać je w grupę i robić im zdjęcia.


Dziękuję Ince, Iwonie i Kasi za bardzo miłe spotkanie i czekam na Wasze fotorelacje z tego potwornego zlotu :-)

Serdeczności! :-)

Komentarze

  1. Ja też bardzo Ci dziękuję !!! :):) Widzę, że Gorgon miał jak zwykle powodzenie , wystarczy tylko na chwilę spuścić go z oczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopy mają wzięcie! :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Aaaa, ja właśnie zapomniałam zrobić fotki niektórym moim Monsterkom z facetami, dobrze że Tobie się to udało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak :-) Dziękuję za miłe spotkanie i pozdrawiam! :-)

      Usuń
  3. Ile ślicznych potworzyc. Nie potrzeba innego aparatu, skoro ten w telefonie robi takie ładne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie podładowałam baterii-byłoby więcej zdjęć, ale co tam :-)

      Usuń
  4. W zdjęciach spotkaniowych liczy się nawał lalek na jednym zdjęciu :-P A u Was było baardzo kolorowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne zdjęcia robi Twój telefon. Ależ kolorowe te potworzyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są super kolorowe, to jedna z ich głównych zalet. :-)

      Usuń
  6. Świetnie zdjęcia, a i spotkanko tylu panienek było chyba bardzo udane :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, było bardzo miło i wesoło. :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. i ja się cieszę, że spotkałyśmy się - jakby co - za
    tydzień powtórka z rozrywki - postaram się być z
    odpowiednim sprzętem :)))

    Wiolu - no tak, Ty miałaś świetny aparat - ja zanim
    bym rozgryzła funkcję aparatto - potworzyce dałyby
    już nura do domów )

    rzeczywiście - dobrze, żeś Gorgona uchwyciła, na
    Niego zawsze tak miło sobie popatrzeć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, ja nie mam żadnego potwornego chłopa i dlatego byłam tak łasa na Wasze męskie lalki :-)

      Usuń
  8. Lagoona z włosami i brwiami z włóczki mnie oszołomiła :) ...i pomysł i dobór kolorów bardzo mi się podoba! Reszta Logoon też wspaniała - to chyba moje ulubienice spośród wszelakich MH ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo je lubię choć mam tylko 1 :-)

      Usuń
  9. Chcę tę włóczkowatą niebieskość! Kto mi zrobi? ;-) Monsterki są piękne! (A nie tak dawno myslalam inaczej...). Pozdrawiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA chętnie wyszyję - bom zakochała się we
      włóczkowym rerorcie - jakby co - mam już
      w domku główkę, więc mogę np. za 1-2 tyg.
      zaczynać a potem się skontaktujemy :)

      Usuń
    2. Jej, bardzo chętnie koniecznie w niebieskościach i z brwiami! Tylko na co ja tę główkę wsadzę?... PS nie ty chciałaś kiedyś Monchhichi?

      Usuń
    3. małpkę zawsze chciałam, odkąd ujrzałam - tj. od ponad 30 lat :) od września
      będę mogła sobie popolować - bo teraz jestem zablokowana tonerkowo :)

      co do lagunek - jak zrobię drugą wersję - podeślę Ci foty podwodnych sióstr,
      byś sobie wybrała, która bardziej główka do Ciebie przemawia...

      póki co - obrabiam Cruellę dla Zbieraczki!

      myślę, że choć główki są lagunkowe - odnajdą się na każdym
      pastelowym bądź niebieskawym ciałku (Frankie ciało jest niezłe
      na lagunki i samotne pogłowia abbeyek - wypróbowałam, wiem)

      Usuń
  10. Kolorowe, bajeczne fotografie! Wspaniale je obejrzeć i poczuć atmosferę spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ mam chętkę na Rebeccę Stem i Twylę - kusicie mnie tymi lalkami! :P Zdjęcia bardzo ładne i wcale bym nie powiedziała, że komórką gdybym nie wiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robecca jest cudna a Twyla przesłodka :D

      Usuń
    2. Dziękuję za miłe słowa :-) Robeccę mam, a Twylę... chcę mieć! Horror! Stop monsterom, zapełnią mi chałupę.... :-)

      Usuń
  12. Nie jest tak źle- ja mam taki aparat jako "najnowoczesniejszy" wśród przedpotopowych a ty nie musisz nawet wyciągać go z "kabury" i codziennie ładować akumulatorków. Gdybym miła taką komórę to częściej robiłabym dobre zdjęcia. Ciekawie "wyglądają "szydełkowane" monsterki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, a "szydełkowane" monsterki to dzieło Inki :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Tak jak wcześniej napisała Szara Sowa robisz świetne zdjęcia .Próbowałam zrobić fotki moim lalkom typu Barbie i jakoś mi nie wychodzą.Koszmar.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wreszcie chłopak i 2 lata blogowania!

Witajcie,  przyszedł czas na mały jubileusz mojego bloga. Pierwszego dnia Świąt będę obchodzić 2 rocznicę mojego dzielenia się z Wami moimi lalkowymi, i nie tylko, przemyśleniami. Zależało mi aby z tej okazji pojawiła się tutaj jakaś specjalna lalka. Lalka inna niż wszystkie inne, wyjątkowa. Najlepiej jakiś nowy okaz w moim zbiorze.  Wybrałam jego.  Dlaczego?  Ponieważ jest to mój długo wyczekiwany pierwszy Paul od Pedigree.

Za dużo czy za mało?!

Mam ostatnio kryzys lalkowy!  Zebrałam sporą gromadkę różnych "okazów" i zaczęłam myśleć, że chyba znów jest ich za dużo. Wszystkie ładne, lubiane,... a ja jakoś mam ich dość. Z drugiej strony przeglądam oferty sprzedażowe i ciągle jakaś nowa lalka budzi moje zainteresowanie. Chyba jestem bardzo niestała w uczuciach do lalek. Prawie żadna nie może być u mnie spokojna. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Aktualnie, największy entuzjazm wzbudzają we mnie Blythe.  Zwłaszcza ta najnowsza. 

Tulabelle!

Witajcie, w dzisiejszym poście przedstawiam lalkę, która dość niedawno pojawiła się w moim zbiorze. Jest to piękna You Better Werk! Tulabelle z zestawu Industry Gift Set z Supermodel IT Convention z 2016 roku.